Antysmogowy dron we wtorek rozpoczyna pracę - informują szczecińscy urzędnicy.
Urządzenie będzie latać nad Szczecinem i wykrywać, kto w piecu pali np. starymi meblami, ramami okiennymi czy plastikowymi butelkami.
Dron potrafi zmierzyć poziom stężenia szkodliwych substancji w powietrzu m.in. formaldehydu, chlorowodoru oraz pyłu zawieszonego PM10 i PM2,5.
Trasy lotów nie są przypadkowe.
- Siatka ulic do kontrolowania została wyselekcjonowana na podstawie powtarzających się zgłoszeń mieszkańców określonej dzielnicy czy ulicy - informuje rzeczniczka Straży Miejskiej w Szczecinie, Joanna Wojtach.
Samo wykrycie zanieczyszczenia w powietrzu to dopiero początek.
- Z kontrolą fizyczną strażnicy wchodzą na posesję, tam, gdzie znajduje się piec i sprawdzają czym naprawdę się pali. Może być różnie... - dodaje Joanna Wojtach.
W tym sezonie grzewczym strażnicy zanotowali już ponad 100 "antysmogowych" interwencji - na razie na podstawie zgłoszeń mieszkańców. Skończyło się na trzech mandatach i pięciu pouczeniach.
Kara za palenie śmieci może wynieść 500 złotych, jeśli sprawa trafi do sądu to nawet 5 tys. zł.
Dron potrafi zmierzyć poziom stężenia szkodliwych substancji w powietrzu m.in. formaldehydu, chlorowodoru oraz pyłu zawieszonego PM10 i PM2,5.
Trasy lotów nie są przypadkowe.
- Siatka ulic do kontrolowania została wyselekcjonowana na podstawie powtarzających się zgłoszeń mieszkańców określonej dzielnicy czy ulicy - informuje rzeczniczka Straży Miejskiej w Szczecinie, Joanna Wojtach.
Samo wykrycie zanieczyszczenia w powietrzu to dopiero początek.
- Z kontrolą fizyczną strażnicy wchodzą na posesję, tam, gdzie znajduje się piec i sprawdzają czym naprawdę się pali. Może być różnie... - dodaje Joanna Wojtach.
W tym sezonie grzewczym strażnicy zanotowali już ponad 100 "antysmogowych" interwencji - na razie na podstawie zgłoszeń mieszkańców. Skończyło się na trzech mandatach i pięciu pouczeniach.
Kara za palenie śmieci może wynieść 500 złotych, jeśli sprawa trafi do sądu to nawet 5 tys. zł.

Radio Szczecin
