Podniesienie od nowego roku lokalnych podatków w Szczecinie, to cios w branżę transportową - mówi Aleksander Milewski z firmy NordSped. Tak przedsiębiorca odnosi się do podwyżki podatku od środków transportu.
Będziemy przenosić swoje firmy do gmin, gdzie będą niższe podatki - mówi Milewski.
- Nie zdają sobie sprawy z tego, że można przenieść środki transportowe do innej gminy i tam płacić podatki - podsumowuje.
Miasto zamiast mieć więcej pieniędzy z podatków od środków transportu, będzie ich mieć mniej - dodaje Milewski.
- Podniesiemy podatki o 10% i dostaniemy wpływów więcej 10 procent, to krótkowzroczne i nielogiczne. Jeżeli radni i klub prezydencki nie zdają sobie z tego sprawy, to po prostu życie pokaże, jak do dalej pójdzie - mówi Milewski.
Urzędnicy chcą zyskać 23 miliony złotych więcej z podatku od nieruchomości i ponad 1,3 mln zł więcej z tytułu podatku od środków transportu. Podwyżki przegłosowali radni z prezydenckiego klubu Koalicji Samorządowej oraz klubu Koalicji Obywatelskiej. Opozycja, czyli radni PiS, zagłosowali przeciwko.
- Nie zdają sobie sprawy z tego, że można przenieść środki transportowe do innej gminy i tam płacić podatki - podsumowuje.
Miasto zamiast mieć więcej pieniędzy z podatków od środków transportu, będzie ich mieć mniej - dodaje Milewski.
- Podniesiemy podatki o 10% i dostaniemy wpływów więcej 10 procent, to krótkowzroczne i nielogiczne. Jeżeli radni i klub prezydencki nie zdają sobie z tego sprawy, to po prostu życie pokaże, jak do dalej pójdzie - mówi Milewski.
Urzędnicy chcą zyskać 23 miliony złotych więcej z podatku od nieruchomości i ponad 1,3 mln zł więcej z tytułu podatku od środków transportu. Podwyżki przegłosowali radni z prezydenckiego klubu Koalicji Samorządowej oraz klubu Koalicji Obywatelskiej. Opozycja, czyli radni PiS, zagłosowali przeciwko.

Radio Szczecin