To bardziej chwyt psychologiczny, niż realna groźba. Tam szczeciński mecenas komentuje ostatnie ruchy banków, które pozywają swoich klientów, którzy mają kredyty we frankach.
Sprawa dotyczy tych osób, które walczą przed sądem na przykład o unieważnienie kredytu. Część z nich banki pozwały o zapłatę wynagrodzenia za korzystanie z uzyskanego kapitału.
To jedynie próba zniechęcenia frankowiczów do dalsze walki przed sądem - komentuje Igor Frydrykiewicz.
- To poszukiwanie jakiejś metody, żeby te osoby, które się wahają, miały jakiś dodatkowy powód do tego, by powstrzymać się przed pozwaniem banku. Mamy sporą liczbę wyroków oddalających takie powództwa. Czasami pokazują się takie informacje, że tutaj banki dopiero przystępują do ofensywy. To nieprawda. Banki już ją zaczęły i się z niej wycofują - mówi Frydrykiewicz.
Więcej o sytuacji frankowiczów w czwartkowej audycji "Rozmawiamy o pieniądzach", a także na radioszczecin.pl w zakładce o tej samej nazwie.
To jedynie próba zniechęcenia frankowiczów do dalsze walki przed sądem - komentuje Igor Frydrykiewicz.
- To poszukiwanie jakiejś metody, żeby te osoby, które się wahają, miały jakiś dodatkowy powód do tego, by powstrzymać się przed pozwaniem banku. Mamy sporą liczbę wyroków oddalających takie powództwa. Czasami pokazują się takie informacje, że tutaj banki dopiero przystępują do ofensywy. To nieprawda. Banki już ją zaczęły i się z niej wycofują - mówi Frydrykiewicz.
Więcej o sytuacji frankowiczów w czwartkowej audycji "Rozmawiamy o pieniądzach", a także na radioszczecin.pl w zakładce o tej samej nazwie.

Radio Szczecin