Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Realizacja Maciej Papke [Radio Szczecin]
Tego dnia komunistyczny reżim zrzucił maskę - przytoczył słowa listu premiera przed bramą Stoczni Szczecińskiej wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki. Dziś mijają 52 lata od masakry grudniowej - w której tylko podczas protestów w Szczecinie od kul milicji i wojska PRL zginęło 16 osób.
Uroczystości upamiętniające ofiary i walkę robotników za wolną Polskę odbyły się przed stoczniową bramą. Początek dał im sygnał okrętowej syreny i hymn, a wojewoda zachodniopomorski, Zbigniew Bogucki odczytał list od premiera Mateusza Morawieckiego.

- Nie ma lepszego uczczenia tych, którzy wówczas zginęli niż nieustanny powrót do idei, za które oddali życie, idei wolności i solidarności, abyśmy godni ich walki i poświęcenia. W imieniu własnym, rady ministrów oddaje hołd ich pamięci - mówi Bogucki.

- Ten strajk ukształtował pewną świadomość - to dziś zapomniane pojęcie, wyśmiewane - "klasy robotniczej". Ale ci ludzie poczuli też swoją siłę, co zaowocowało w sierpniu 1980 roku - dodał Leszek Dobrzyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Najmłodszą ofiarą Grudnia 70 roku była 16-letnia Jadwiga Kowalczyk. Została trafiona w głowę w swoim mieszkaniu. Jej brat Bolesław Kowalczyk był dziś przed stoczniową bramą.

- Najgorsze były święta, przyszła wigilia, nikt ze sobą nie rozmawiał, to była tragedia, czegoś takiego nie życzyłbym nikomu i nie chciałbym, żeby mnie jeszcze kiedykolwiek coś takiego spotkało.

Jadwiga Kowalczyk tak jak pozostałe ofiary Grudnia '70 w Polsce została pochowana w nocy. A w całym kraju Ludowe Wojsko Polskie i Milicja Obywatelska zamordowały 45 ludzi.
Początek dał im sygnał okrętowej syreny i hymn, a wojewoda zachodniopomorski, Zbigniew Bogucki odczytał list od premiera Mateusza Morawieckiego.
- Ten strajk ukształtował pewną świadomość - to dziś zapomniane pojęcie, wyśmiewane - "klasy robotniczej". Ale ci ludzie poczuli też swoją siłę, co zaowocowało w sierpniu 1980 roku - dodał Leszek Dobrzyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości.
Najmłodszą ofiarą Grudnia 70 roku była 16 letnia Jadwiga Kowalczyk. Została trafiona w głowę w swoim mieszkaniu. Jej brat Bolesław Kowalczyk był dziś przed stoczniową bramą.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty