Przyjęcie waluty ponadnarodowej to zrzeczenie się wpływu państwa na sytuację gospodarczą w kraju - mówił w programie "Radio Szczecin Na Wieczór" profesor Witold Modzelewski.
Poza kwestią ekonomiczną jest jeszcze kwestia prawna, jeśli chodzi o przyjęcie euro w Polsce. Polska konstytucja mówi o tym, że to Narodowy Bank Polski zajmuje się emisją pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej - zwrócił uwagę były wiceminister finansów i prawnik.
Tym samym wykreślając ten zapis Konstytucji, pozbywamy się instytucji, dzięki której możemy regulować rynek pieniądza np. w trakcie kryzysu - tłumaczył profesor Modzelewski. - Czym więcej instrumentów będziemy mieli w rękach, które będą wpływały na wielkość inflacji w naszym kraju, tym nasze możliwości przeciwdziałania temu zjawisku są większe. Wiadomo, że w momencie wejścia do strefy euro pozbywamy się określonych atrybutów władczych, co do waluty, która przestaje być walutą krajową i zaczyna być walutą ponadnarodową.
W przypadku euro problem tkwi w tym, że to waluta nie tylko o uzasadnieniu ekonomicznym, ale także politycznym - dodał socjolog, profesor Uniwersytetu Warszawskiego Tomasz Grosse. - To by zmniejszyło konkurencyjność ekonomiczną Polski i tym samym, pod wieloma względami, Polska przestałaby być przynajmniej efektywnym rywalem dla innych gospodarek Europy Zachodniej.
Według ostatniego badania Pollster, 66% Polaków nie chce przyjęcia waluty euro, zamiast złotego.
Tym samym wykreślając ten zapis Konstytucji, pozbywamy się instytucji, dzięki której możemy regulować rynek pieniądza np. w trakcie kryzysu - tłumaczył profesor Modzelewski. - Czym więcej instrumentów będziemy mieli w rękach, które będą wpływały na wielkość inflacji w naszym kraju, tym nasze możliwości przeciwdziałania temu zjawisku są większe. Wiadomo, że w momencie wejścia do strefy euro pozbywamy się określonych atrybutów władczych, co do waluty, która przestaje być walutą krajową i zaczyna być walutą ponadnarodową.
W przypadku euro problem tkwi w tym, że to waluta nie tylko o uzasadnieniu ekonomicznym, ale także politycznym - dodał socjolog, profesor Uniwersytetu Warszawskiego Tomasz Grosse. - To by zmniejszyło konkurencyjność ekonomiczną Polski i tym samym, pod wieloma względami, Polska przestałaby być przynajmniej efektywnym rywalem dla innych gospodarek Europy Zachodniej.
Według ostatniego badania Pollster, 66% Polaków nie chce przyjęcia waluty euro, zamiast złotego.

Radio Szczecin
