Chora od 25 lat na stwardnienie rozsiane napisała post na Facebooku, więc nie zakwalifikowali jej na rehabilitacje. Mowa o Pani Małgorzacie, która od 16 lat dwa razy w roku uczestnicy w turnusach rehabilitacyjnych w Bornem Sulinowie.
Problemy zaczęły się w chwili, gdy na Facebooku podzieliła się z innymi uczestnikami turnusów swoimi uwagami na temat regulaminu przyjęć do Centrum Rehabilitacji oraz tamtejszej opieki, bo w zeszłym roku wróciła z potężna odleżyną.
Mimo, że była zapisana na kolejną rehabilitację w marcu bieżącego roku, ośrodek zdecydował, że nie jest w stanie spełnić oczekiwań odnośnie opieki i nie zakwalifikował Pani Małgorzaty na kolejny turnus.
Pierwszy raz od 16 lat, od kiedy moja córka tam jeździ, usłyszałem o zespole, który kwalifikuje pacjentów - mówi ojciec Pani Małgorzaty, Andrzej Maciejewski.
- Miały pretensje o to, że Małgosia zamieszcza negatywne komentarze, które nie są ani obraźliwe, ani nie wymienia tam nazwisk ludzi. Dopóki Małgosia nie zmieni swoich oczekiwań odnośnie opieki, nie mamy o czym rozmawiać - mówi Maciejewski.
Od miesiąca wielokrotnie próbowaliśmy skontaktować się telefonicznie z ośrodkiem rehabilitacyjnym w Bornem Sulinowie z prośbą o komentarz - niestety nie udało nam się dodzwonić.
Mimo, że była zapisana na kolejną rehabilitację w marcu bieżącego roku, ośrodek zdecydował, że nie jest w stanie spełnić oczekiwań odnośnie opieki i nie zakwalifikował Pani Małgorzaty na kolejny turnus.
Pierwszy raz od 16 lat, od kiedy moja córka tam jeździ, usłyszałem o zespole, który kwalifikuje pacjentów - mówi ojciec Pani Małgorzaty, Andrzej Maciejewski.
- Miały pretensje o to, że Małgosia zamieszcza negatywne komentarze, które nie są ani obraźliwe, ani nie wymienia tam nazwisk ludzi. Dopóki Małgosia nie zmieni swoich oczekiwań odnośnie opieki, nie mamy o czym rozmawiać - mówi Maciejewski.
Od miesiąca wielokrotnie próbowaliśmy skontaktować się telefonicznie z ośrodkiem rehabilitacyjnym w Bornem Sulinowie z prośbą o komentarz - niestety nie udało nam się dodzwonić.

Radio Szczecin