W Sądzie Okręgowym w Koszalinie rozpoczął się proces nożownika Cezarego K. To finał tragicznej imprezy w bloku przy ulicy Ratuszowej w Kołobrzegu.
Do tej tragedii doszło w grudniu 2021 roku. 29-letni Cezary K. oskarżony jest o to, że w czasie imprezy wziął nóż i zadał Tomaszowi J. kilka ciosów w klatkę piersiową, szyję i bark. Jego ofiara miała wcześniej krzywo na niego spojrzeć i żartować z jego osoby wśród innych uczestników zabawy.
W sali rozpraw oskarżony pojawił się w czerwonym kombinezonie oznaczającym więźnia szczególnie niebezpiecznego. W sądzie zjawiła się również matka zamordowanego, pełniąca rolę oskarżyciela posiłkowego, a także obrońca Cezarego K. Obie strony złożyły wniosek o wyłączenie jawności rozprawy z uwagi na ważny interes prywatny.
Sędzia Sylwia Dorau-Cichoń zdecydowała, że media nie będą mogły wziąć udziału w rozprawie, a proces toczył się będzie za zamkniętymi drzwiami.
- Z uwagi na wyłączenie jawności rozprawy w całości. Odmówić zezwolenia przedstawicielom środków masowego przekazu na dokonywanie za pomocą aparatury utrwaleń obrazu i dźwięku z przebiegu rozprawy - mówiła sędzia Dorau-Cichoń.
Podczas rozprawy opinie w sprawie oskarżonego mieli przedstawić biegli psychiatrzy.
Cezaremu K. grozi kara od 8 lat więzienia do dożywocia.
W sali rozpraw oskarżony pojawił się w czerwonym kombinezonie oznaczającym więźnia szczególnie niebezpiecznego. W sądzie zjawiła się również matka zamordowanego, pełniąca rolę oskarżyciela posiłkowego, a także obrońca Cezarego K. Obie strony złożyły wniosek o wyłączenie jawności rozprawy z uwagi na ważny interes prywatny.
Sędzia Sylwia Dorau-Cichoń zdecydowała, że media nie będą mogły wziąć udziału w rozprawie, a proces toczył się będzie za zamkniętymi drzwiami.
- Z uwagi na wyłączenie jawności rozprawy w całości. Odmówić zezwolenia przedstawicielom środków masowego przekazu na dokonywanie za pomocą aparatury utrwaleń obrazu i dźwięku z przebiegu rozprawy - mówiła sędzia Dorau-Cichoń.
Podczas rozprawy opinie w sprawie oskarżonego mieli przedstawić biegli psychiatrzy.
Cezaremu K. grozi kara od 8 lat więzienia do dożywocia.

Radio Szczecin