Premier Mateusz Morawiecki wyraził satysfakcję z powodu decyzji Naczelnego Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie kopalni Turów. NSA uchylił decyzję Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który pod koniec maja zadecydował o wstrzymaniu wydobycia w bogatyńskiej kopalni.
"Postawiliśmy się tym błędnym decyzjom i okazuje się, że mieliśmy rację. To jest nasze wielkie zwycięstwo, zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości"- podkreślał premier.
- Nie dość, że nie dopuściliśmy do zamknięcia kopalni Turów, co byłoby szalonym krokiem, zagrożeniem dla setek tysięcy miejsc pracy, zagrożeniem dla ogrzewania i dostarczenia energii elektrycznej dla milionów polskich gospodarstw. Siedem procent całego polskiego systemu energetycznego zależy właśnie od kopalni Turów - mówił Mateusz Morawiecki.
Premier przypomniał, że liderzy opozycji zalecali zastosowanie się do decyzji unijnej. "My się Unii postawiliśmy już dwa lata temu"- zwracał uwagę szef rządu.
- Teraz również postawiliśmy na swoim, nie posłuchaliśmy szalonej i niewłaściwej decyzji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wykonaliśmy odpowiednie kroki odwoławcze i NSA przyznał nam rację - mówił Szef Rady Ministrów.
W lutym Ministerstwo Klimatu i Środowiska przyznało koncesję dla kopalni Turów do 27 kwietnia 2044 roku. Przeciwko działalności kopalni są niemieccy i czescy ekolodzy.
- Nie dość, że nie dopuściliśmy do zamknięcia kopalni Turów, co byłoby szalonym krokiem, zagrożeniem dla setek tysięcy miejsc pracy, zagrożeniem dla ogrzewania i dostarczenia energii elektrycznej dla milionów polskich gospodarstw. Siedem procent całego polskiego systemu energetycznego zależy właśnie od kopalni Turów - mówił Mateusz Morawiecki.
Premier przypomniał, że liderzy opozycji zalecali zastosowanie się do decyzji unijnej. "My się Unii postawiliśmy już dwa lata temu"- zwracał uwagę szef rządu.
- Teraz również postawiliśmy na swoim, nie posłuchaliśmy szalonej i niewłaściwej decyzji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wykonaliśmy odpowiednie kroki odwoławcze i NSA przyznał nam rację - mówił Szef Rady Ministrów.
W lutym Ministerstwo Klimatu i Środowiska przyznało koncesję dla kopalni Turów do 27 kwietnia 2044 roku. Przeciwko działalności kopalni są niemieccy i czescy ekolodzy.
- Nie dość, że nie dopuściliśmy do zamknięcia kopalni Turów, co byłoby szalonym krokiem, zagrożeniem dla setek tysięcy miejsc pracy, zagrożeniem dla ogrzewania i dostarczenia energii elektrycznej dla milionów polskich gospodarstw. Siedem procent całego polskiego systemu energetycznego zależy właśnie od kopalni Turów - mówił Mateusz Morawiecki.
- Nie dość, że nie dopuściliśmy do zamknięcia kopalni Turów, co byłoby szalonym krokiem, zagrożeniem dla setek tysięcy miejsc pracy, zagrożeniem dla ogrzewania i dostarczenia energii elektrycznej dla milionów polskich gospodarstw. Siedem procent całego polskiego systemu energetycznego zależy właśnie od kopalni Turów - mówił Mateusz Morawiecki.

Radio Szczecin
