Lokalna społeczność w Daleszewie połączyła siły podczas festynu charytatywnego, by wspomóc chorą Antosię.
6-latka urodziła się z genetycznym zespołem Di George'a - jedną z wad tego zespołu jest to, że dziewczynka nie rośnie.
Tosia potrzebuje stałej i kosztownej rehabilitacji. Obecnie leczona jest hormonem wzrostu.
By uzbierać pieniądze na leczenie Antosi, jej rodzina wraz z mieszkańcami Daleszewa
zorganizowała festyn z domowym jedzeniem, atrakcjami dla najmłodszych i muzyką w tle.
Tosia potrzebuje stałej i kosztownej rehabilitacji. Obecnie leczona jest hormonem wzrostu.
By uzbierać pieniądze na leczenie Antosi, jej rodzina wraz z mieszkańcami Daleszewa
zorganizowała festyn z domowym jedzeniem, atrakcjami dla najmłodszych i muzyką w tle.
- Trzeba pomagać. Znamy i Tosię, i jej mamę, więc zaprosiliśmy znajomych i jesteśmy. - Jest impreza charytatywna, więc chcieliśmy przyjechać, pomóc, zrobić trochę hałasu, pokazać się jako motocykliści ze Szczecina. - Festyn został nagłośniony, dlatego tu jesteśmy. Trzeba pomagać - podkreślali uczestnicy.
- Jestem mamą Antosi. Niestety, Antosia nie łapie się na żaden program refundowany przez NFZ, a musi dostawać hormon wzrostu... Ten hormon na ten moment jest dość drogi. Nasze fundusze zaczęły szybko topnieć, stąd więc pomysł na zorganizowanie festynu i zbiórki na stronie pomagam.pl - mówiła Anna Bereżecka-Pieńkos.
Tosie możecie wesprzeć poprzez internetową zbiórkę, założoną przez mamę dziewczynki.- Jestem mamą Antosi. Niestety, Antosia nie łapie się na żaden program refundowany przez NFZ, a musi dostawać hormon wzrostu... Ten hormon na ten moment jest dość drogi. Nasze fundusze zaczęły szybko topnieć, stąd więc pomysł na zorganizowanie festynu i zbiórki na stronie pomagam.pl - mówiła Anna Bereżecka-Pieńkos.

Radio Szczecin