Rozpoczęto prace poszukiwawcze ofiar rzezi wołyńskiej w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Ukrainie. W bezimiennych mogiłach spoczywać tam może ponad 300 Polaków zamordowanych przez oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii. Prace potrwają niemal dwa tygodnie.
Jak czytamy w informacji Instytutu Pamięci Narodowej, badania na terenie dawnych miejscowości Ostrówki i Wola Ostrowiecka prowadzi interdyscyplinarny zespół IPN, a także biegły medycyny sądowej z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Ukraińskim partnerem jest przedsiębiorstwo poszukiwawcze „Wołyńskie Starożytności”.
Poszukiwania mają ustalić miejsca pochówku szczątków ponad 350 Polaków, zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów w sierpniu 1943 roku. Jak napisano, w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej prowadzono już poszukiwania w 1992 i 2015 roku. Wówczas udało się odnaleźć szczątki 674 Polaków. O rozpoczęciu prac poinformował także ukraiński Instytut Pamięci Narodowej, który przekazał, że poszukiwania potrwają do 1 maja.
W tym roku, w marcu podobne prace poszukiwawcze ofiar zbrodni wołyńskiej były prowadzone w Ugłach w obwodzie rówieńskim. W zeszłym roku, po pracach poszukiwawczych i ekshumacyjnych pochowano szczątki kilkudziesięciu Polaków zamordowanych w Puźnikach w obwodzie tarnopolskim.
Poszukiwania mają ustalić miejsca pochówku szczątków ponad 350 Polaków, zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów w sierpniu 1943 roku. Jak napisano, w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej prowadzono już poszukiwania w 1992 i 2015 roku. Wówczas udało się odnaleźć szczątki 674 Polaków. O rozpoczęciu prac poinformował także ukraiński Instytut Pamięci Narodowej, który przekazał, że poszukiwania potrwają do 1 maja.
W tym roku, w marcu podobne prace poszukiwawcze ofiar zbrodni wołyńskiej były prowadzone w Ugłach w obwodzie rówieńskim. W zeszłym roku, po pracach poszukiwawczych i ekshumacyjnych pochowano szczątki kilkudziesięciu Polaków zamordowanych w Puźnikach w obwodzie tarnopolskim.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin