O oswajaniu lęku, supermocy mózgu czy też pasji do sportu jako recepcie na zdrowie rozmawiali w poniedziałek uczestnicy szczecińskiego Festiwalu Nauki i Zdrowia. To wydarzenie, w trakcie którego eksperci m.in. z zakresu higieny, medycyny, sportu czy biologii spotykają się z młodzieżą.
Głównie po to, by promować zdrowie. Jednymi z uczestnikami festiwalu byli uczniowie Szkoły Podstawowej numer 54 w Szczecinie.
Od września edukacja zdrowotna ma być przedmiotem obowiązkowym zarówno w szkołach podstawowych, jak i w szkołach ponadpodstawowych.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Zdrowie to jest zapobieganie różnym chorobom. Edukacja zdrowotna też może pomóc zrozumieć, co się dzieje w życiu albo co zrobić jak coś się stanie. - Na przykład jak ktoś ma depresję to żeby nie zwlekać i pójść do psychologa, pedagoga... - Hejt może być bardzo zły - mówili uczniowie.
- Chcemy dzieciakom pokazać, że nauka ma realny wpływ na zdrowie, a zdrowie na naukę. My, nauczyciele, opieramy się na faktach. Tu nie ma żadnej ideologii, żadnego przekazu naszego prywatnego. To jest to, co my wiemy, jeżeli chodzi o badania -powiedziała Katarzyna Skolimowska, nauczyciel biologii i edukacji zdrowotnej w Szkole Podstawowej nr 54 w Szczecinie.
Od września edukacja zdrowotna ma być przedmiotem obowiązkowym zarówno w szkołach podstawowych, jak i w szkołach ponadpodstawowych.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin