Radio SzczecinRadio Szczecin » Kultura
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Materiały prasowe organizatora
Materiały prasowe organizatora
Szczecin od lat jest omijany przez duże trasy koncertowe. Teraz ma się to zmienić. Hells Bells Festival chce przyciągnąć fanów muzyki gitarowej z Polski i zagranicy. O pomyśle i kulisach wydarzenia mówi organizator Piotr Trafny.
Szczecin od lat zmaga się z etykietą miasta „trudnego” dla organizatorów koncertów. To swoisty paradoks geograficzny i demograficzny. W przeciwieństwie do południa Polski, gdzie aglomeracja śląska, Kraków i Wrocław tworzą gęstą sieć blisko położonych ośrodków, Szczecin pozostaje demograficzną wyspą. Ta izolacja sprawia, że wiele tras koncertowych omija miasto szerokim łukiem, a ambitne projekty, takie jak Szczecin Rock Festival z 2009 roku, nie doczekały się kontynuacji.

Ale to może się zmienić. Zbliża się Hells Bells Festival, wydarzenie, które ma ambicję na stałe wpisać się w kalendarz najważniejszych imprez muzycznych w Polsce. Jak podkreśla organizator Piotr Trafny, celem jest stworzenie przestrzeni, w której spotykają się różne odmiany muzyki gitarowej, od klasycznego metalu po energetyczny punk. Festiwal ma być także alternatywą dla koncertów klubowych, które w sezonie letnim cieszą się mniejszą popularnością, i dać zespołom szansę na występy plenerowe.

Skąd pomysł na nazwę? Jak mówi nasz gość: „Inspiracja i pomysł na nazwę wpadły podczas słuchania AC/DC. To mój ulubiony zespół i postrzegam ich, razem z Motörhead, jako dwie kapele, które łączą publiczność różnych nurtów gitarowego grania. Taka nazwa miała być przyczynkiem do tego, żeby pogodzić różne strony”.

Program festiwalu to starannie dobrana mieszanka legend i młodych talentów. Z jednej strony pojawi się 82-letnia legenda, Charlie Harper z UK Subs, który wciąż imponuje formą. Z drugiej młoda fala, reprezentowana przez My Own Abyss, The Materia i Diving Stow. Nie zabraknie także debiutantów. Dzięki konkursowi „Hit the Bell” będą mogli wywalczyć miejsce na scenie poprzez głosowanie internautów oraz zdobycie dzikich kart.

Wyróżnikiem Hells Bells Festival jest również lokalizacja na szczecińskiej Łasztowni. Impreza odbędzie się w otoczeniu Dźwigozaurów, tuż obok Starej Rzeźni i Pomnika Paprykarza. Uczestnicy będą mieli do dyspozycji trzy sceny: dwie plenerowe oraz scenę w sali Iluzjon, mieszczącej się wewnątrz Starej Rzeźni. Jak napisał jeden z fanów: „Nie myślałem, że doczekam dnia, gdy będę mógł obejrzeć Udo Dirkschneidera, jadąc na koncert zaledwie dwa przystanki tramwajem”.

Termin festiwalu przypada na ostatni weekend czerwca. W tym czasie europejskie festiwale, takie jak duński Copenhell czy norweski Tons of Rock, są już często wyprzedane. Hells Bells Festival może więc stać się atrakcyjną alternatywą dla fanów z Niemiec, Skandynawii czy Włoch. O wydarzeniu pisał już włoski „Metal Hammer”.

Radio Szczecin jest patronem medialnym Hells Bells Festival.

Więcej o tej imprezie w rozmowie Piotra Rokickiego z Piotrem Trafnym.


Rozmowa Hells Bells cz.1
Rozmowa Hells Bells cz.2

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty