Zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej oraz znieważenia usłyszał 40-latek, który zaatakował ratowniczkę medyczną. Mężczyzna kopnął ją kolanem w twarz i ubliżał jej.
- Na szczęście kobieta nie doznała poważnych obrażeń – poinformował we wtorek nadkom. Grzegorz Jaroszewicz z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wlkp.
Do incydentu doszło w niedzielę w Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wlkp. Mężczyzna został tam przywieziony przez zespół pogotowia ratunkowego. Wcześniej leżał pijany na chodniku i ktoś wezwał do niego medyków.
- Kiedy się ocknął w szpitalu nie tylko nie współpracował, ale zaczął dezorganizować pracę personelu i był agresywny do tego stopnia, że zdecydowano o założeniu pasów. Wulgarny pacjent nie mógł przyjąć tego do wiadomości. Kopnął ratowniczkę kolanem w twarz. Na pomoc ruszyły kolejne osoby i udało się opanować sytuację – zrelacjonował nadkom. Jaroszewicz.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Do incydentu doszło w niedzielę w Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wlkp. Mężczyzna został tam przywieziony przez zespół pogotowia ratunkowego. Wcześniej leżał pijany na chodniku i ktoś wezwał do niego medyków.
- Kiedy się ocknął w szpitalu nie tylko nie współpracował, ale zaczął dezorganizować pracę personelu i był agresywny do tego stopnia, że zdecydowano o założeniu pasów. Wulgarny pacjent nie mógł przyjąć tego do wiadomości. Kopnął ratowniczkę kolanem w twarz. Na pomoc ruszyły kolejne osoby i udało się opanować sytuację – zrelacjonował nadkom. Jaroszewicz.
Na miejsce przyjechał wezwany patrol policji. Po wysłuchaniu relacji pracowników szpitala było jasne, że mężczyznę należy zatrzymać i ze szpitala trafił do policyjnego aresztu.
40-latek był pijany, badanie wykazało ponad dwa promile alkoholu w jego organizmie.
Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty, które mogą zostać jeszcze poszerzone, gdyż mógł znieważyć więcej osób. Grozi mu do trzech lat więzienia.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin