Sprawa kontrowersyjnego planu zagospodarowania działki przy placu Tobruckim w Szczecinie wraca na sesję Rady Miasta.
Według obecnego planu, na niewielkiej działce między ulicami Dworcową i Rybacką, w miejsce zieleni, ma powstać zabudowa mieszkalno-usługowa.
Radni PiS zapowiadają, że zagłosują przeciw uchwale o sprzedaży tej działki deweloperom. Szczecin staje się coraz bardziej betonowy - mówi radna Agnieszka Kurzawa.
- Chcemy, aby pan prezydent wycofał się z tej decyzji i aby radni posłuchali się tego rozsądnego głosu, aby zagłosować przeciwko tej uchwale, która będzie na sesji Rady Miasta - mówi Kurzawa.
Trzy lata temu w tej sprawie odbywały się konsultacje przy Radzie Osiedla Stare Miasto. Mieszkańcy wyrazili jasny sprzeciw, jednak to nie przeszkadza prezydentowi - mówi Marcin Pawlicki, przewodniczący klubu radnych PiS.
- Rady osiedla zaczynają być papierkiem lakmusowym dla prezydenta i dla władz miasta. Nie słucha się prezydent, pomimo tego, że jest ciało doradcze. Dla władz miasta to nie ma znaczenia czy Rada Osiedla jest przeciwko, czy jest za. Nie słucha się tych mieszkańców - mówi Pawlicki.
W programie wtorkowej sesji, poza uchwałą dotyczącą działki przy placu Tobruckim, znalazła się m.in. uchwała o sprzedaży gruntu na Pomorzanach dla szpitala czy dotycząca wyrażenia zgody na wzniesienie pomnika upamiętniającego postać Sophie Caroline Auguste Tilebein.
Radni PiS zapowiadają, że zagłosują przeciw uchwale o sprzedaży tej działki deweloperom. Szczecin staje się coraz bardziej betonowy - mówi radna Agnieszka Kurzawa.
- Chcemy, aby pan prezydent wycofał się z tej decyzji i aby radni posłuchali się tego rozsądnego głosu, aby zagłosować przeciwko tej uchwale, która będzie na sesji Rady Miasta - mówi Kurzawa.
Trzy lata temu w tej sprawie odbywały się konsultacje przy Radzie Osiedla Stare Miasto. Mieszkańcy wyrazili jasny sprzeciw, jednak to nie przeszkadza prezydentowi - mówi Marcin Pawlicki, przewodniczący klubu radnych PiS.
- Rady osiedla zaczynają być papierkiem lakmusowym dla prezydenta i dla władz miasta. Nie słucha się prezydent, pomimo tego, że jest ciało doradcze. Dla władz miasta to nie ma znaczenia czy Rada Osiedla jest przeciwko, czy jest za. Nie słucha się tych mieszkańców - mówi Pawlicki.
W programie wtorkowej sesji, poza uchwałą dotyczącą działki przy placu Tobruckim, znalazła się m.in. uchwała o sprzedaży gruntu na Pomorzanach dla szpitala czy dotycząca wyrażenia zgody na wzniesienie pomnika upamiętniającego postać Sophie Caroline Auguste Tilebein.

Radio Szczecin
