"By z pracy turbin energia była dla polskich domów, kopalń i hut" - to słowa hymnu polskich elektryków, które wybrzmiały w ramach Dnia Energetyka.
Nie zabrakło oczywiście podziękowań i odznaczeń. Jednym z wyróżnionych był pracownik elektrowni Dolna Odra Roman Białek, który elektrykiem jest od 40 lat.
- Bardzo szybko minęło, nie wiadomo kiedy. Niebezpieczna, jak każda inna praca. Jeżeli się przestrzega BHP to jest ok, można przeżyć. Praca jest ciekawa, dużo różnych wydziałów - mówi Białek.
To był wymagający rok dla polskiej energetyki - przyznaje Sylwester Chruszcz, dyrektor elektrowni Dola Odra.
- Musieliśmy się dostosować do realiów wojennych, a Dolna Odra to infrastruktura krytyczna. Ale my, energetycy, stanęliśmy na wysokości zadania. Był węgiel dla naszego regionu, dostarczyliśmy prąd i ciepło dla tysięcy polskich rodzin - mówi Chruszcz.
Ogólnopolski Dzień Energetyka obchodzony od blisko 70 lat.
- Bardzo szybko minęło, nie wiadomo kiedy. Niebezpieczna, jak każda inna praca. Jeżeli się przestrzega BHP to jest ok, można przeżyć. Praca jest ciekawa, dużo różnych wydziałów - mówi Białek.
To był wymagający rok dla polskiej energetyki - przyznaje Sylwester Chruszcz, dyrektor elektrowni Dola Odra.
- Musieliśmy się dostosować do realiów wojennych, a Dolna Odra to infrastruktura krytyczna. Ale my, energetycy, stanęliśmy na wysokości zadania. Był węgiel dla naszego regionu, dostarczyliśmy prąd i ciepło dla tysięcy polskich rodzin - mówi Chruszcz.
Ogólnopolski Dzień Energetyka obchodzony od blisko 70 lat.
Jednym z wyróżnionych był pracownik elektrowni Dolna Odra Roman Białek, który elektrykiem jest od 40 lat.

Radio Szczecin