Stanowcze "nie" dla relokacji migrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu w krajach UE powiedzieli dziś na konferencji prasowej w Szczecinie politycy Prawa i Sprawiedliwości.
Nielegalny proceder przerzucania ludzi do Europy należy powstrzymać, bo jego skutki będą opłakane - mówił poseł Leszek Dobrzyński. Jak podkreślił, napływ migrantów, których widzimy m.in. na Lampedusie stanowi zagrożenie tak dla bezpieczeństwa jak dla kultury europejskiej.
- Polska pozostanie bezpiecznym krajem. Nie pozwolimy, by ulice Szczecina, Wrocławia, Poznania czy Gorzowa wyglądały jak na obrazkach, które oglądamy w telewizji, aby stały się miejscem zamieszek - zapowiedział Dobrzyński.
Jak dodał poseł Artur Szałabawka jest ryzyko, że część migrantów mogłaby pozostać w Polsce na stałe i korzystać z naszego dobrobytu.
- Jesteśmy już na tyle zamożnym krajem, że część tych nielegalnych migrantów zobaczy, że można u nas funkcjonować, korzystać z dobrodziejstw socjalu, ale także można prowadzić działalność przestępczą - zaznaczył poseł Szałabawka.
Politycy PiS zaapelowali także do Polaków o udział w referendum 15 października, które dotyczyć będzie m.in. relokacji migrantów.
- Polska pozostanie bezpiecznym krajem. Nie pozwolimy, by ulice Szczecina, Wrocławia, Poznania czy Gorzowa wyglądały jak na obrazkach, które oglądamy w telewizji, aby stały się miejscem zamieszek - zapowiedział Dobrzyński.
Jak dodał poseł Artur Szałabawka jest ryzyko, że część migrantów mogłaby pozostać w Polsce na stałe i korzystać z naszego dobrobytu.
- Jesteśmy już na tyle zamożnym krajem, że część tych nielegalnych migrantów zobaczy, że można u nas funkcjonować, korzystać z dobrodziejstw socjalu, ale także można prowadzić działalność przestępczą - zaznaczył poseł Szałabawka.
Politycy PiS zaapelowali także do Polaków o udział w referendum 15 października, które dotyczyć będzie m.in. relokacji migrantów.

Radio Szczecin