Aż 375 razy wyjeżdżało w sylwestrową noc pogotowie w regionie.
To podobna liczba jak w ubiegłym roku. Zdarzały się jednak lata, gdy interwencji było nawet 600.
Najczęściej pomocy potrzebowali pacjenci pod wpływem alkoholu, którzy np. wdali się w bójkę i doznali urazów.
- Jak każdej nocy sylwestrowej niebezpieczne okazały się również fajerwerki - podkreśla Paulina Heigel rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie: - Takie wezwanie otrzymaliśmy do Nawodnej w powiecie gryfińskim, gdzie urazu ręki doznał 23-letni mężczyzna, z kolei w Siemczynie wybuchające petardy spowodowały u 18-letniego chłopaka rany nóg. W dwóch przypadkach wybuchające fajerwerki doprowadziły także do urazów oczu, tego typu obrażenia odniósł 25-latek w Świnoujściu i 33-latek w Szczecinie. Podobnie było u 21-letniego mężczyzny ze Stołczyna, jednak w jego przypadku sprawcą okazał się korek od szampana...
Pogotowie podsumowało interwencje od godziny 19:00 w niedzielę 31.12.2023 r. do godziny 7:00 rano w poniedziałek 1.01.2024 r.
Najczęściej pomocy potrzebowali pacjenci pod wpływem alkoholu, którzy np. wdali się w bójkę i doznali urazów.
- Jak każdej nocy sylwestrowej niebezpieczne okazały się również fajerwerki - podkreśla Paulina Heigel rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie: - Takie wezwanie otrzymaliśmy do Nawodnej w powiecie gryfińskim, gdzie urazu ręki doznał 23-letni mężczyzna, z kolei w Siemczynie wybuchające petardy spowodowały u 18-letniego chłopaka rany nóg. W dwóch przypadkach wybuchające fajerwerki doprowadziły także do urazów oczu, tego typu obrażenia odniósł 25-latek w Świnoujściu i 33-latek w Szczecinie. Podobnie było u 21-letniego mężczyzny ze Stołczyna, jednak w jego przypadku sprawcą okazał się korek od szampana...
Pogotowie podsumowało interwencje od godziny 19:00 w niedzielę 31.12.2023 r. do godziny 7:00 rano w poniedziałek 1.01.2024 r.

Radio Szczecin