Przyjąć migrantów czy zapłacić ekwiwalent? Goście Kawiarenki Politycznej w Radiu Szczecin dyskutowali dziś na temat unijnego paktu migracyjnego.
Przyjęcie paktu to wyraz zgody na przyjęcie nielegalnych migrantów, który w wielu europejskich miastach stwarzają zagrożenie, mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Bogucki.
- Rozróżnijmy to od osób potrzebujących pomocy, jakimi są uchodźcy wojenni, chociażby z Ukrainy, których przyjęliśmy miliony. To był wielki wysiłek i struktur państwa, i poszczególnych Polaków. Pokazaliśmy Zachodowi, że można przyjąć ludzi uciekających przed piekłem wojny, podać im dłoń, pomóc kobietom i dzieciom. - mówi Bogucki.
Grzegorz Napieralski, poseł Koalicji Obywatelskiej uspokaja, mówiąc, że Polska potrzebuje planu na politykę migracyjną.
- Staliśmy się krajem, który przyjął bardzo dużo migrantów, szczególnie z Ukrainy na skutek wojny. Spełniliśmy te warunki, dzisiaj jesteśmy poza jakimkolwiek zainteresowaniem, jeżeli chodzi o kolejnych migrantów. Druga rzecz, którą musimy w Polsce zrobić i którą musimy wypracować, to solidna, uczciwa i prawdziwa polityka migracyjna. - mówi Napieralski.
W kwestiach suwerenności Polski lider Konfederacji Marcin Bedka nie spodziewa się żadnych dobrych zmian.
- Większość Polaków jest za tym, żebyśmy zostali w Unii Europejskiej, ale jak wszystkie te rzeczy zostaną sfinalizowane, to myślę, że właśnie ci ludzie z Platformy, z PiSu, którzy są takimi wielkimi zwolennikami Unii Europejskiej, mogą się bardzo zdziwić. - mówi Bedka.
Według założeń unijnego projektu Polska za odmowę przyjęcia migrantów mogłaby zapłacić ekwiwalent pieniężny wysokości 40 milionów euro rocznie.
- Rozróżnijmy to od osób potrzebujących pomocy, jakimi są uchodźcy wojenni, chociażby z Ukrainy, których przyjęliśmy miliony. To był wielki wysiłek i struktur państwa, i poszczególnych Polaków. Pokazaliśmy Zachodowi, że można przyjąć ludzi uciekających przed piekłem wojny, podać im dłoń, pomóc kobietom i dzieciom. - mówi Bogucki.
Grzegorz Napieralski, poseł Koalicji Obywatelskiej uspokaja, mówiąc, że Polska potrzebuje planu na politykę migracyjną.
- Staliśmy się krajem, który przyjął bardzo dużo migrantów, szczególnie z Ukrainy na skutek wojny. Spełniliśmy te warunki, dzisiaj jesteśmy poza jakimkolwiek zainteresowaniem, jeżeli chodzi o kolejnych migrantów. Druga rzecz, którą musimy w Polsce zrobić i którą musimy wypracować, to solidna, uczciwa i prawdziwa polityka migracyjna. - mówi Napieralski.
W kwestiach suwerenności Polski lider Konfederacji Marcin Bedka nie spodziewa się żadnych dobrych zmian.
- Większość Polaków jest za tym, żebyśmy zostali w Unii Europejskiej, ale jak wszystkie te rzeczy zostaną sfinalizowane, to myślę, że właśnie ci ludzie z Platformy, z PiSu, którzy są takimi wielkimi zwolennikami Unii Europejskiej, mogą się bardzo zdziwić. - mówi Bedka.
Według założeń unijnego projektu Polska za odmowę przyjęcia migrantów mogłaby zapłacić ekwiwalent pieniężny wysokości 40 milionów euro rocznie.

Radio Szczecin