Występy taneczne, pokazy medyczne, do tego malowanie twarzy dla najmłodszych, splatanie włosów oraz kiermasz książek - to 32. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Hali Ośrodka Sportu i Rekreacji w Pyrzycach.
Za 1000 złotych wylicytowano jeden dzień w roli burmistrza Pyrzyc - mówi sprawująca tę funkcję na co dzień Marzena Podzińska: - Można wejść w moje buty na jeden dzień, zobaczyć jak funkcjonuje ten urząd, poznać urzędników, wydziały, porozmawiać czym kto się zajmuje...
- Na pewno będę rozmawiała o sprawach gminy, co bym chciała, żeby zmieniono, z czego jestem najbardziej zadowolona - powiedziała zwyciężczyni licytacji.
- Proponuje dzień w jednostce gaśniczej, począwszy od 8 rano do popołudniowych godzin. Zajęcia, ćwiczenia, śniadanie i obiad ze strażakami - powiedział kapitan pełniący obowiązki komendanta Powiatowej Straży Pożarnej w Pyrzycach.
- Mój syn się interesuje strażą pożarną. Praca w jednostce, zobaczenie wozów strażackich oraz poznanie strażaków - dodał licytujący.
Za wrzucone pieniądze do puszki można było wybrać sobie coś z tzw. "Wyspy Skarbów"
- Puzzle, do wyklejania kreatywne rzeczy czy gry planszowe. Każdy kto chciał mógł przynieść jakieś fanty, w liceum była zbiórka. Uczestnik daje tyle pieniędzy, ile uważa za daną rzecz. Nasza puszka już jest bardzo ciężka - zapewniła wolontariuszka.
Przypomnijmy - 32. Finał WOŚP grał pod hasłem "Płuca po pandemii. Gramy dla dzieci i dorosłych!".
- Na pewno będę rozmawiała o sprawach gminy, co bym chciała, żeby zmieniono, z czego jestem najbardziej zadowolona - powiedziała zwyciężczyni licytacji.
- Proponuje dzień w jednostce gaśniczej, począwszy od 8 rano do popołudniowych godzin. Zajęcia, ćwiczenia, śniadanie i obiad ze strażakami - powiedział kapitan pełniący obowiązki komendanta Powiatowej Straży Pożarnej w Pyrzycach.
- Mój syn się interesuje strażą pożarną. Praca w jednostce, zobaczenie wozów strażackich oraz poznanie strażaków - dodał licytujący.
Za wrzucone pieniądze do puszki można było wybrać sobie coś z tzw. "Wyspy Skarbów"
- Puzzle, do wyklejania kreatywne rzeczy czy gry planszowe. Każdy kto chciał mógł przynieść jakieś fanty, w liceum była zbiórka. Uczestnik daje tyle pieniędzy, ile uważa za daną rzecz. Nasza puszka już jest bardzo ciężka - zapewniła wolontariuszka.
Przypomnijmy - 32. Finał WOŚP grał pod hasłem "Płuca po pandemii. Gramy dla dzieci i dorosłych!".

Radio Szczecin
