Brzęczące puszki i uśmiechnięci wolontariusze. W całym kraju odbywa się 32. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Sprawdziliśmy, jak przebiegało kwestowanie w Świnoujściu.
- Ci co wrzucają to z uśmiechem i chętnie. Już nasza puszka jest pełna. Na ulicach było 197 wolontariuszy, ludzi na ulicach sporo, chętnie wrzucają. Nasze miasto aktywnie uczestniczy, więc liczymy na kolejny rekord. Nie liczą się jednak rekordy, tylko cel. - Chcemy uzbierać jak najwięcej, zbieramy w piątkę z całą rodziną, najmłodsze dziecko ma 5 lat. Co roku chodzimy, zdarzyło nam się nawet w zamieci - opowiadają wolontariusze.
Pierwsi wolontariusze na ulice wyszli o godz. 10. Do miejskiego sztabu powrócili po "Światełku do Nieba" o godz. 20.

Radio Szczecin