Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. Archiwum prywatne pani Agnieszki
Fot. Archiwum prywatne pani Agnieszki
To historia pana Michała, który kilka dni temu jechał w nocy samochodem ulicą Przestrzenną w Szczecinie. Wpadł w poślizg, wypadł z drogi i wylądował w rowie z wodą.
Udało mu się wydostać z samochodu, ale nie mógł zadzwonić po pomoc, bo telefon zamókł.
Próbował zatrzymywać jadące ulicą samochody, jednak nie udało mu się. Poobijany i przemoczony mężczyzna w minusowej temperaturze postanowił wrócić pieszo do domu. Jego matka, poruszona tym, co przydarzyło się jej synowi, napisała w mediach społecznościowych apel. Pani Agnieszka prosi, by nie być obojętnym i chociaż zadzwonić pod numer 112.

- To naprawdę może komuś życie uratować. To, co mu się stało fizycznie, to mu się zaleczy. Tak samo jak samochód, też pewnie sobie niejeden jeszcze w życiu kupi. Natomiast to, co jest tutaj najważniejsze i myślę, że najdłużej w nim zostanie, to, że pewnie utracił wiarę w ludzi - powiedziała mama pana Michała.

- Nie odmawiajmy pomocy w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia, szczególnie o tej porze roku - mówi ratownik medyczny Bartłomiej Zimoch.

- Hipotermia urazowa jest tym bardziej groźna z tego względu, że wtedy rozwija nam się zespół tzw. triady śmierci, czyli koagulopatii z hipotermią. Ci pacjenci powinni jak najszybciej uzyskać pomoc - tłumaczy medyk.

Nadkomisarz Anna Gembala z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie przypomina, że nieudzielenie pomocy osobie w zagrożeniu życia lub zdrowia jest przestępstwem i grozi za nie do trzech lat pozbawienia wolności.

- Przede wszystkim wezwać na miejsce służby ratunkowe i to samo wezwanie pomocy jest już uznawane za właśnie te prawne udzielenie pomocy - dodaje Gembala.

Panu Michałowi udało się uniknąć poważnych obrażeń, ale przebywa w szpitalu. Samochód nadaje się do kasacji.

Edycja tekstu: Natalia Chodań
Pani Agnieszka prosi, by nie być obojętnym i chociaż zadzwonić pod numer 112.
Nie odmawiajmy pomocy w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia, szczególnie o tej porze roku - mówi ratownik medyczny Bartłomiej Zimoch.
Nadkomisarz Anna Gembala z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie przypomina, że nieudzielenie pomocy osobie w zagrożeniu życia lub zdrowia jest przestępstwem i grozi za nie do trzech lat pozbawienia wolności.
Relacja Kamili Kozioł w audycji "Tematy i Muzyka"

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty