Bóle kręgosłupa stają się "cichą epidemią", która dotyka coraz młodszych - alarmują lekarze. Winowajcami są długotrwała praca przy komputerze, siedzący tryb życia, brak ruchu i przewlekły stres.
Wielu pacjentów w wieku od 20 do 40 lat ma między innymi dr n. med. Michał Maj, fizjoterapeuta z USK nr 1 PUM w Szczecinie. Jak informuje, najmłodszą pacjentką była siedmiolatka.
- Im szybciej pacjent się zgłosi, tym krótszy okres postępowania, im ten ból jest przewlekły, tym dłuższy czas trzeba przewidzieć na postępowanie. No i oczywiście dobrze, jeżeli w ogóle ta osoba się zgłosi do specjalisty. Ważne jest dobranie odpowiedniej formy rehabilitacji - mówi Maj.
Eksperci podkreślają, że w przypadku problemów z kręgosłupem trzeba postawić nie tylko na fizjoterapię, ale też na odpowiednią diagnostykę.
- RTG to często za mało - podkreśla dr hab. n. med. Monika Gołąb-Janowska z Kliniki Neurologii z Pododdziałem Udarowym USK nr 1 PUM w Szczecinie.
- To jest badanie, na którym bardzo mało widać. Dysponujemy badaniami lepszymi. One oczywiście nie są badaniami, które są może bardzo łatwo dostępne, ale faktycznie jeśli ten zespół bólowy się przedłuża, pacjent powinien mieć zrobiony rezonans magnetyczny kręgosłupa, żeby zobaczyć jakie są zmiany - dodaje neurolog.
Z badań wynika, że dolegliwości bólowe kręgosłupa dotykają nawet 70 proc. dzieci i nastolatków.
- Im szybciej pacjent się zgłosi, tym krótszy okres postępowania, im ten ból jest przewlekły, tym dłuższy czas trzeba przewidzieć na postępowanie. No i oczywiście dobrze, jeżeli w ogóle ta osoba się zgłosi do specjalisty. Ważne jest dobranie odpowiedniej formy rehabilitacji - mówi Maj.
Eksperci podkreślają, że w przypadku problemów z kręgosłupem trzeba postawić nie tylko na fizjoterapię, ale też na odpowiednią diagnostykę.
- RTG to często za mało - podkreśla dr hab. n. med. Monika Gołąb-Janowska z Kliniki Neurologii z Pododdziałem Udarowym USK nr 1 PUM w Szczecinie.
- To jest badanie, na którym bardzo mało widać. Dysponujemy badaniami lepszymi. One oczywiście nie są badaniami, które są może bardzo łatwo dostępne, ale faktycznie jeśli ten zespół bólowy się przedłuża, pacjent powinien mieć zrobiony rezonans magnetyczny kręgosłupa, żeby zobaczyć jakie są zmiany - dodaje neurolog.
Z badań wynika, że dolegliwości bólowe kręgosłupa dotykają nawet 70 proc. dzieci i nastolatków.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin