Rząd przyjął projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów - pomysł wywołał duże emocje między zwolennikami a przeciwnikami tej koncepcji.
- To nie jest projekt dla celebrytów - przekonywał Adam Rudawski, wojewoda zachodniopomorski z Polski 2050.
- Pamiętajmy, że ten projekt jest surowy, że dopiero został przekazany do prac parlamentarnych. Jest tam kilka rzeczy, które budzą jakieś wątpliwości. Ale po pierwsze, nie jest to projekt dla celebrytów, ponieważ jest ustalony próg, do którego takie wsparcie jest możliwe - argumentował.
- Mnie cały ten projekt nie przekonuje - stwierdził Dariusz Olech z Konfederacji.
- Są niektóre zawody, które są mało płatne, tak? Ja na przykład wspieram kulturę w ten sposób, że idę do teatru, idę na jakąś wystawę sztuki i w ten sposób moje pieniądze trafiają do artystów. W ten sposób powinno się wspierać sztukę - odparł Olech.
Zmiany przewidują przede wszystkim dopłaty do składek na ubezpieczenia społeczne oraz dostęp do świadczeń zdrowotnych, chorobowych i emerytalnych.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin
