Dostałeś alert RCB o nadchodzącej burzy? Jeśli cierpisz na astmę powinieneś zachować czujność.
Badania potwierdzają związek burz z gwałtownym wzrostem liczby wizyt na szpitalnych oddziałach ratunkowych.
Doktor nauk medycznych Iwona Poziomkowska-Gęsicka, alergolog ze Szpitala Wojewódzkiego w Szczecinie tłumaczy, że astma burzowa to gwałtowne nasilenie objawów i wystąpienie ostrych napadów astmy oskrzelowej bezpośrednio w trakcie lub krótko po przejściu burzy.
- Nasilenie duszności u pacjentów, którzy mają pyłkowice i wydawałoby się, że powinno być dobrze. I to nie jest alergia na pleśń, to jest alergia na pyłki, które pod wpływem wahań ciśnienia zostały zassane i u góry napęczniały, nabrały wody i uwolniły materiał alergenowy - informuje Poziomkowska-Gęsicka.
Najczęściej związane z astmą burzową są pyłki traw, ale istotne mogą być również zarodniki pleśni. Lekarka dodaje, że tacy alergicy nie zaznają ulgi po opadzie deszczu.
- Po tym deszczu wcale nie jest lepiej. Możemy mieć również alergię na zarodniki grzybów pleśniowych, które z kolei dokuczają pacjentom w dni wilgotne, deszczowe - dodaje alergolog.
Istotne jest, aby nie przebywać na zewnątrz tuż przed, w trakcie i po burzy. Szczególnie jeśli zjawisku towarzyszą porywy wiatru. Ponadto astmatycy powinni zawsze mieć przy sobie inhalator.
Doktor nauk medycznych Iwona Poziomkowska-Gęsicka, alergolog ze Szpitala Wojewódzkiego w Szczecinie tłumaczy, że astma burzowa to gwałtowne nasilenie objawów i wystąpienie ostrych napadów astmy oskrzelowej bezpośrednio w trakcie lub krótko po przejściu burzy.
- Nasilenie duszności u pacjentów, którzy mają pyłkowice i wydawałoby się, że powinno być dobrze. I to nie jest alergia na pleśń, to jest alergia na pyłki, które pod wpływem wahań ciśnienia zostały zassane i u góry napęczniały, nabrały wody i uwolniły materiał alergenowy - informuje Poziomkowska-Gęsicka.
Najczęściej związane z astmą burzową są pyłki traw, ale istotne mogą być również zarodniki pleśni. Lekarka dodaje, że tacy alergicy nie zaznają ulgi po opadzie deszczu.
- Po tym deszczu wcale nie jest lepiej. Możemy mieć również alergię na zarodniki grzybów pleśniowych, które z kolei dokuczają pacjentom w dni wilgotne, deszczowe - dodaje alergolog.
Istotne jest, aby nie przebywać na zewnątrz tuż przed, w trakcie i po burzy. Szczególnie jeśli zjawisku towarzyszą porywy wiatru. Ponadto astmatycy powinni zawsze mieć przy sobie inhalator.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin