Wyjeżdżając na zagraniczne wakacje warto zarejestrować się w systemie Odyseusz, czyli "Polak za granicą".
Dzięki temu w swoim telefonie znajdziemy poradniki na temat kraju, do którego się wybieramy i wszystkie niezbędne adresy i telefony - mówi wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.
- Nowe funkcje, które będą wspierać nasze bezpieczeństwo we wszystkich krajach świata to zarówno informacje o danych państwach, adresy, które są konieczne, konsulatów, dane kontaktowe, informacje co robić, a jeżeli w państwie, w którym będziemy przebywać, będzie działo się coś złego, to dzięki zarejestrowaniu w systemie Odyseusz dostaniemy również powiadomienia co robić i jak uniknąć niebezpieczeństwa - podkreśla Standerski.
W te wakacje przy przekraczaniu granicy wciąż potrzebny jest tradycyjny paszport albo plastikowy dowód. Co jednak zrobić, gdy na lotnisku zorientujemy się, że dokument został w domu? Tutaj z pomocą przychodzi aplikacja mObywatel, która ratuje urlop w awaryjnych sytuacjach - dodaje wiceminister Standerski.
- Jeżeli chcemy wyrobić dokumenty tymczasowe na lotnisku w Polsce, to też możemy do wyrobienia tych dokumentów potwierdzić naszą tożsamość mObywatelem i mamy takie przypadki. Ktoś albo zapomniał wziąć z domu, albo nie miał dostępu do swojego paszportu, poszedł na lotnisku, pokazał swojego mObywatela, wyrobiono mu paszport i mógł polecieć do kraju, do którego chciał - mówi Standerski.
Trwają prace nad unijnymi przepisami, które sprawią, że od przyszłego roku cyfrowy dokument będzie honorowany w całej Unii Europejskiej.
- Nowe funkcje, które będą wspierać nasze bezpieczeństwo we wszystkich krajach świata to zarówno informacje o danych państwach, adresy, które są konieczne, konsulatów, dane kontaktowe, informacje co robić, a jeżeli w państwie, w którym będziemy przebywać, będzie działo się coś złego, to dzięki zarejestrowaniu w systemie Odyseusz dostaniemy również powiadomienia co robić i jak uniknąć niebezpieczeństwa - podkreśla Standerski.
W te wakacje przy przekraczaniu granicy wciąż potrzebny jest tradycyjny paszport albo plastikowy dowód. Co jednak zrobić, gdy na lotnisku zorientujemy się, że dokument został w domu? Tutaj z pomocą przychodzi aplikacja mObywatel, która ratuje urlop w awaryjnych sytuacjach - dodaje wiceminister Standerski.
- Jeżeli chcemy wyrobić dokumenty tymczasowe na lotnisku w Polsce, to też możemy do wyrobienia tych dokumentów potwierdzić naszą tożsamość mObywatelem i mamy takie przypadki. Ktoś albo zapomniał wziąć z domu, albo nie miał dostępu do swojego paszportu, poszedł na lotnisku, pokazał swojego mObywatela, wyrobiono mu paszport i mógł polecieć do kraju, do którego chciał - mówi Standerski.
Trwają prace nad unijnymi przepisami, które sprawią, że od przyszłego roku cyfrowy dokument będzie honorowany w całej Unii Europejskiej.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin