Szczeciński radny pyta o wycieczkę szczecińskiego przedsiębiorstwa autobusowego za 123 tysiące złotych.
Krzysztof Romianowski z Prawa i Sprawiedliwości chce wyjaśnień w sprawie zagranicznego wyjazdu zorganizowanego przez SPA Klonowica. W rejestrze umów spółki znalazł informację o podróży do Włoch i Szwajcarii, która kosztowała ponad 123 tysiące złotych.
Chodzi o umowę z 5 lutego tego roku, zawartą z biurem podróży na organizację wycieczki pod nazwą „Włoska wiosna ze szwajcarskim akcentem” - tłumaczy Romianowski.
- To są 123 tys. zł, prawdopodobnie wydane na wycieczkę. No i teraz pytanie do Włoch, do Szwajcarii, czy brali udział pracownicy, czy tylko kwestia zarządu, w jakich hotelach przebywali. To są rzeczy, o których myślę, że warto pytać, a szczególnie w dobie tego, co się działo w Szpitalu Południowym - podkreśla Romianowski.
Radny podkreśla, że w przypadku miejskich firm mieszkańcy powinni wiedzieć, na co wydawane są pieniądze.
- Cały czas słyszymy, że kierowcy nie mogą osiągnąć pewnego pułapu, jeżeli chodzi o zarobki, a tutaj być może okaże się, że spółka zamiast na podwyżki dla kierowców, wydatkuje środki na wycieczki. Ja tego oczywiście dzisiaj nie wiem - dodaje radny.
Zwróciliśmy się do SPA Klonowica z prośbą o wyjaśnienia dotyczące wyjazdu. Do tematu będziemy wracać.
Chodzi o umowę z 5 lutego tego roku, zawartą z biurem podróży na organizację wycieczki pod nazwą „Włoska wiosna ze szwajcarskim akcentem” - tłumaczy Romianowski.
- To są 123 tys. zł, prawdopodobnie wydane na wycieczkę. No i teraz pytanie do Włoch, do Szwajcarii, czy brali udział pracownicy, czy tylko kwestia zarządu, w jakich hotelach przebywali. To są rzeczy, o których myślę, że warto pytać, a szczególnie w dobie tego, co się działo w Szpitalu Południowym - podkreśla Romianowski.
Radny podkreśla, że w przypadku miejskich firm mieszkańcy powinni wiedzieć, na co wydawane są pieniądze.
- Cały czas słyszymy, że kierowcy nie mogą osiągnąć pewnego pułapu, jeżeli chodzi o zarobki, a tutaj być może okaże się, że spółka zamiast na podwyżki dla kierowców, wydatkuje środki na wycieczki. Ja tego oczywiście dzisiaj nie wiem - dodaje radny.
Zwróciliśmy się do SPA Klonowica z prośbą o wyjaśnienia dotyczące wyjazdu. Do tematu będziemy wracać.
Edycja tekstu: Michał Tesarski
Chodzi o umowę z 5 lutego tego roku roku, zawartą z biurem podróży na organizację wycieczki pod nazwą „Włoska wiosna ze szwajcarskim akcentem” - tłumaczy Romianowski.
Dodaj komentarz 6 komentarzy
ciekawa ciekawostka... Może ktoś dosłownie zinterpretował SPA jako SPA ;)
Za takie fanaberie finansowe w spółce miejskiej powinny polecieć głowy!
@ Jan Nowak-pseudo Jasiu ,już nie PiS,ale twoja formacja robi wałki na szeroką skalę. Afera goni aferę na wszystkich szczeblach. A miało być uczciwie i transparentnie (przynajmniej tak zapewniałeś w swoich wpisach)
Przecież miejskie spółki, rządowe agencje itp. to są prywatne folwarki. Tam kadra zarządzająca nie przelicza kasiorki, tylko ją wydaje. I tego nikt nie kontroluje, high life. Skoro posłowie mogą przepuszczać dziesiątki tysięcy, np. na kilometrówki czy wynajmowanie luksusowych samochodów, to prowincjonalne żuczki mają być gorsze ? Uśmiechnijcie się brygada !
@mamoniowa - skąd takie wnioski? Zarzuty okazały się dęte. Typowo po PiSowsku.
Nie czytałaś wyjaśnień rzecznika, czy problemy ze zrozumieniem tekstu?
Bo że intencje wredne, to nic nowego
@ Jan Nowak- teraz atak na mamoniową? Zobacz co się dzieje w twojej formacji. Afera goni aferę. A ty dalej tylko PiS i Pis,chociaż PiS od trzech lat nie rządzi. Masz alergię na tle PiS-u,ale w czasach ich rządów nie było takich afer jak; kłodzka, szpitalu południowym, heca z porwaniem karetki dla posłanki KO i inne. Jakoś nie sprawdziła się przepowiednia,że będą rządzić ''uczciwi ''ludzie. Jest coraz gorzej i ludzie to widzą samozwańczy redaktorze Janie.

Radio Szczecin
