Motocykle, pachołki i precyzja co do centymetra. W Szczecinie trwają przygotowania do finałowej rundy cyklu Gymkhana GP – zawodów, w których motocykliści muszą pokonać wyznaczoną trasę tak szybko, jak to możliwe, ale bez potrącania przeszkód.
Atmosferę na torze, na terenie zachodniopomorskiego WORD-u przy ulicy Golisza, sprawdzał nasz reporter.
- Jestem członkiem zarządu Stowarzyszenie Motogymkhana Szczecin. Najpierw jest moment na rozpakowanie się, rozgrzewkę, zarejestrowanie, potem są kwalifikacje, czyli takie ósemki się kręci i według tego jest kolejność do pierwszego przejazdu w różnych kategoriach, a potem drugi przejazd. Tak że to, co ciekawe, zacznie się około 12.00 - mówi Filip Rychter.
Na starcie zameldowało się prawie 50 zawodników z Polski i Czech. W tym sezonie zawody z tego cyklu odbywały się m.in. w Warszawie, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim i Piotrkowie Trybunalskim.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Jestem członkiem zarządu Stowarzyszenie Motogymkhana Szczecin. Najpierw jest moment na rozpakowanie się, rozgrzewkę, zarejestrowanie, potem są kwalifikacje, czyli takie ósemki się kręci i według tego jest kolejność do pierwszego przejazdu w różnych kategoriach, a potem drugi przejazd. Tak że to, co ciekawe, zacznie się około 12.00 - mówi Filip Rychter.
- Idzie tutaj zdobyć bardzo dużo umiejętności. Ja jestem instruktorem zarówno nauki, jak i techniki jazdy. To pomaga mi w codziennych obowiązkach i kursach - dodaje Szymon Rydelski.
- Tu macie lepszą rzecz niż terapia psychologiczna. Jest gdzie się wyszaleć i wyżyć. My tutaj zawsze wspieramy wszystkich, którzy przyjdą. Zawsze im podpowiemy jak jeździć lepiej, szybciej i bezpieczniej - podkreśla Szymon Olekszy.
Na starcie zameldowało się prawie 50 zawodników z Polski i Czech. W tym sezonie zawody z tego cyklu odbywały się m.in. w Warszawie, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim i Piotrkowie Trybunalskim.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin