Każdego dnia ktoś czeka na zgodnego dawcę szpiku, który może uratować mu życie. W 2010 roku polski rejestr potencjalnych dawców szpiku liczył zaledwie 150 tys. osób. Dziś w Ogólnopolskim Dniu Dawcy Szpiku ma już dwa i pół miliona.
Ponad 125 tys. dawców pochodzi z województwa zachodniopomorskiego. Jedną z nich jest Joanna Neroj, która zapisała się do rejestru 6 lat temu. - Jest to bardzo prosty proces - przekonuje.
- Potencjalnym dawcą można zostać na kilka sposobów. Są organizowane różne akcje w momencie, kiedy są jakieś festyny. Można również wejść na stronę DKMS-u i zamówić taką próbkę dla siebie, którą można później odesłać - mówi Pani Joanna
- Zarejestrowałam się będąc jeszcze na studiach. Później po tak naprawdę sześciu latach pojawił się telefon. Ja czułam olbrzymi stres, ale też radość, dlatego że miałam szansę komuś pomóc i mogłam zdecydować się na ten krok - wspomina.
Pani Joanna przekonuje, że pobranie szpiku nie boli.
- Jesteśmy podłączeni do separatora, który po prostu filtruje naszą krew. My nawet tego nie czujemy. Także jest to całkowicie bezbolesny proces. Samo przygotowanie może powodować lekkie, grypopodobne bóle mięśniowe, natomiast one są też do przeżycia - dodaje.
Każdego roku baza potencjalnych dawców szpiku powiększa się o kolejne osoby z województwa zachodniopomorskiego. Tylko w ubiegłym roku dołączyło do niej 4 102 mieszkańców. Rejestracja jest prosta, bezpłatna i wymaga jedynie pobrania wymazu z wewnętrznej strony policzka.
- Potencjalnym dawcą można zostać na kilka sposobów. Są organizowane różne akcje w momencie, kiedy są jakieś festyny. Można również wejść na stronę DKMS-u i zamówić taką próbkę dla siebie, którą można później odesłać - mówi Pani Joanna
- Zarejestrowałam się będąc jeszcze na studiach. Później po tak naprawdę sześciu latach pojawił się telefon. Ja czułam olbrzymi stres, ale też radość, dlatego że miałam szansę komuś pomóc i mogłam zdecydować się na ten krok - wspomina.
Pani Joanna przekonuje, że pobranie szpiku nie boli.
- Jesteśmy podłączeni do separatora, który po prostu filtruje naszą krew. My nawet tego nie czujemy. Także jest to całkowicie bezbolesny proces. Samo przygotowanie może powodować lekkie, grypopodobne bóle mięśniowe, natomiast one są też do przeżycia - dodaje.
Każdego roku baza potencjalnych dawców szpiku powiększa się o kolejne osoby z województwa zachodniopomorskiego. Tylko w ubiegłym roku dołączyło do niej 4 102 mieszkańców. Rejestracja jest prosta, bezpłatna i wymaga jedynie pobrania wymazu z wewnętrznej strony policzka.
Rejestracja zajmuje niewiele czasu, ale zanim podejmiemy decyzję, warto wiedzieć, jak wygląda cała procedura. - Jest to bardzo prosty proces - przekonuje Joanna Neroj, która dawcą została 6 lat temu.
Ponad 125 tys. dawców pochodzi z województwa zachodniopomorskiego. Jedną z nich jest Joanna Neroj, która zapisała się do rejestru 6 lat temu.

Radio Szczecin