Spłoszony koń biegał wczoraj późnym popołudniem po alei Wojska Polskiego w okolicy jeziora Głębokiego w Szczecinie.
5-letnia osiodłana klacz zrzuciła jeźdźca w pobliskim lesie. Konia złapał nasz redakcyjny kolega Rafał Molenda, który stał akurat na czerwonym świetle na skrzyżowaniu z ulicą Miodową. Jeździec i koń są cali i zdrowi

Radio Szczecin