Jakie konkretne zarzuty usłyszeli były prezes ZUS Sylwester R. i dyrektor szczecińskiego oddziału Tadeusz D. na te i wiele innych pytań odpowie dziś prokuratura na specjalnej konferencji podsumowującej aferę w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.
W śledztwie trwającym od czerwca ubiegłego roku uczestniczyło ponad 180 funkcjonariuszy. Przesłuchano kilkudziesięciu świadków i, co najważniejsze, zatrzymano pięć osób - w tym byłego już prezesa ZUS Sylwestra R. i Tadeusza D. dyrektora szczecińskiego oddziału. Przesłuchania trwały dwa dni - kolejny dzień mężczyźni zeznawali w sądzie. Efekt - 4 z zatrzymanych pięciu osób najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie.
Z wolnej stopy odpowiadać będzie tylko Jan A. - zastępca dyrektora w Szczecinie. On jako jedyny przyznał się do winy. Pozostali mężczyźni twierdzą, że ze sprawą nie mieli nic wspólnego i wszystko to prokuratorska prowokacja.

Radio Szczecin