Wielka piaskownica powstała przy torze kolarskim w Szczecinie. W piątek rozpoczęły się tam Mistrzostwa Polski w siatkówce plażowej. Po raz pierwszy w historii mistrzostwa odbywają się nie na wybrzeżu, a w mieście.
Specjalnie na potrzeby zawodów na miejsce zwieziono 1,5 tysiąca ton piachu.
- Sami jesteśmy ciekawi, jak wypadnie ten turniej, bo debiutujemy w mieście - przyznaje organizator Łukasz Kubiak. - Części zawodników brakuje szumu fal, ale pozostałym - tzw. śródlądowym - bardziej się podoba.
Co na to sami zawodnicy?
- Do każdych warunków trzeba się przyzwyczaić - uważa Piotr Kantor z Łodzi. - W mieście jest na pewno mniej wiatru, a to sprzyja zawodnikom, którzy preferują grę wyższej piłki.
Zmagania siatkarzy plażowych będzie można oglądać w Szczecinie przez cały weekend: w sobotę w godz. 10-19, a w niedzielę od godz. 10 i finał. Zaplanowano go na godz. 13.
Zwieziony na tor kolarski piach już tam pozostanie. Posłuży przy innych zawodach.
- Sami jesteśmy ciekawi, jak wypadnie ten turniej, bo debiutujemy w mieście - przyznaje organizator Łukasz Kubiak. - Części zawodników brakuje szumu fal, ale pozostałym - tzw. śródlądowym - bardziej się podoba.
Co na to sami zawodnicy?
- Do każdych warunków trzeba się przyzwyczaić - uważa Piotr Kantor z Łodzi. - W mieście jest na pewno mniej wiatru, a to sprzyja zawodnikom, którzy preferują grę wyższej piłki.
Zmagania siatkarzy plażowych będzie można oglądać w Szczecinie przez cały weekend: w sobotę w godz. 10-19, a w niedzielę od godz. 10 i finał. Zaplanowano go na godz. 13.
Zwieziony na tor kolarski piach już tam pozostanie. Posłuży przy innych zawodach.

Radio Szczecin