Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Ilona Krzywicka (sopran), Justyna Rapacz (mezzosopran), Adam Kutny (baryton), Chór Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu i Orkiestra Symfoniczna Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie pod batutą Przemysława Neumanna przyjmują owacyjne brawa publiczności. Fot. Cezary Aszkiełowicz [Filharmonia w Szczecinie]
Ilona Krzywicka (sopran), Justyna Rapacz (mezzosopran), Adam Kutny (baryton), Chór Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu i Orkiestra Symfoniczna Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie pod batutą Przemysława Neumanna przyjmują owacyjne brawa publiczności. Fot. Cezary Aszkiełowicz [Filharmonia w Szczecinie]
Nie wszystko, co porusza, musi być głośne. Są utwory, które nie szukają efektu. Zatrzymują się gdzieś między modlitwą a muzyką. W Złotej Sali Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie zabrzmiały kompozycje niemal „na miarę skrojone” na ten szczególny czas.

W pierwszej cześci dwóch koncertów usłyszeliśmy oratorium „Stabat Mater” Karola Szymanowskiego, jedno z najbardziej przejmujących, a zarazem najoszczędniejszych i najbardziej przejrzystych dzieł kompozytora. Powstało w 1926 roku po śmierci ukochanej siostrzenicy twórcy i choć opiera się na średniowiecznym tekście o cierpieniu Matki Boskiej pod krzyżem, nie jest liturgią, a raczej osobistym wyznaniem.

W drugiej natomiast, licznie zgromadzona publiczność gorąco oklaskująca wykonawców, przeniosła się do innego świata, jednak w tej samej przestrzeni duchowej. Zabrzmiała bowiem suita orkiestrowa z „Parsifala” Ryszarda Wagnera. To ostatnie dzieło sceniczne Wagnera, które nazwał nie operą, lecz „scenicznym misterium”, opisującym Parsifala, który dzięki współczuciu, stał się niemal zbawicielem medytującym o odkupieniu.

Artystami obu wieczorów (w piątek, 27.04. i sobotę, 28.04.2026) byli: Ilona Krzywicka (sopran), Justyna Rapacz (mezzosopran), Adam Kutny (baryton), Chór Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu i Orkiestra Symfoniczna Filharmonii w Szczecinie pod batutą maestro Przemysława Neumanna.
Posłuchaj rozmowy Doroty Zamolskiej z Przemysławem Neumannem (dyrygent), Iloną Krzywicką (sopran), Justyną Rapacz (mezzosopran) i Adamem Kutnym (baryton)
Zaproszenie na projekcję ilmu i spotkanie z autorem 13 kwietnia o godzinie 18 w Klubie Delta w Dąbiu. Mat. organizatora
Zaproszenie na projekcję ilmu i spotkanie z autorem 13 kwietnia o godzinie 18 w Klubie Delta w Dąbiu. Mat. organizatora
Marek Osajda. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Marek Osajda. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Marek Osajda i Małgorzata rymus. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Fot. Marek Osajda i Małgorzata rymus. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Choć ta historia ma prawie sto lat - mogła wydarzyć się także dzisiaj. Tak o swoim filmie mówi szczeciński reżyser i dziennikarz - Marek Osajda. Mowa o poetyckim dokumencie „Paul Robien – człowiek, który nie kłaniał się hydroplanom”. To opowieść o niemieckim
przyrodniku, który mieszkał na wyspie na Jeziorze Dąbie i aktywnie dbał o warunki życia zwierząt.

Paul Robien pisał między innymi listy do władz niemieckich, również do dowódcy Luftwaffe (czyli niemieckich sił powietrznych) Hermana Göringa, żeby samoloty nad niektórymi miejscami nie latały, bo płoszą ptaki.

Film będzie można zobaczyć już wkrótce; m.in. w szczecińskim Klubie Delta (13 kwietnia) oraz 6 kwietnia na antenie TVP Szczecin o godzinie 17:25.

Na premierze filmu była Małgorzata Frymus.
Posłuchaj relacji Małgorzaty Frymus
Materiały promocyjne organizatora
Materiały promocyjne organizatora
Szczecin Film Festival jest coroczną imprezą organizowaną przez Stowarzyszenie OFFicyna. W tym roku odbędzie się między 15 a 19 października.

W 2025 roku do Konkursu Europejskiego SFF nadesłano ponad 300 filmów, spośród których o nagrody walczyło ostatecznie 20 obrazów - 8 produkcji polskich oraz 12 produkcji i koprodukcji europejskich. Jak będzie w tym roku? Ruszył już nabór, także do Konkursu Zachodniopomorskie Shorty, który otworzył się na nową przestrzeń. Jaką?

Szczegóły w rozmowie Agaty Rokickiej z Małgorzatą Frymus, dyrektorką Szczecin Film Festivalu oraz Ewą Kaptur, kuratorką organizacyjną SFF.

Warto też zajrzeć na stronę Szczecin Film Festivalu.
Posłuchaj rozmowy Agaty Rokickiej
"Wańkowicz. Życie na kraterze" książka Łukasza Garbala. Wydawnictwo Czarne
"Wańkowicz. Życie na kraterze" książka Łukasza Garbala. Wydawnictwo Czarne
Pisarz, reporter, korespondent wojenny, komentator społeczny. Podróżnik, uchodźca, dysydent. Marketingowiec, copywriter, influencer, celebryta. Do opisania Melchiora Wańkowicza można użyć każdego z tych określeń.

Urodzony pod koniec XIX wieku, widział, jak dawny świat bezpowrotnie znika – opisał do w wielu tekstach pracowych i książkach. "Szczenięce lata", "Na tropach Smętka", "Bitwa o Monte Cassino" czy "Ziele na kraterze" - to tylko kilka z tekstów, które opublikował.
Do historii przeszedł też jako autor haseł reklamowych - np. cukier krzepi i tekstów propagandowych.
O prawdach i mitach na temat Melchiora Wańkowicza w biografii "Wańkowicz. Życie na kraterze" pisze Łukasz Garbal.

O losach Wańkowicza Łukasz Garbal opowie jutro (9.03.2026) w Szczecinie na spotkaniu autorskim w MBP. Początek o 18 przy Matki Teresy z Kalkuty 8.

Z biografem rozmawiała Joanna Skonieczna
Posłuchaj rozmowy Joanny Skoniecznej z Łukaszem Garbalem
"Sen nocy letniej". Teatr Brama. 13 marca 2026 r. Fot. Barbara Patlewicz
"Sen nocy letniej". Teatr Brama. 13 marca 2026 r. Fot. Barbara Patlewicz
Z okazji swojego 30-lecia Teatr Brama w Goleniowie przygotował "Sen nocy letniej" według Williama Szekspira. Na scenie znalazły się niemal wszystkie grupy teatralne działające w Bramie. Łącznie wystąpiło 60 artystów - aktorów, tancerzy, muzyków i cyrkowców.

Spektakl przygotowano nie tylko z okazji jubileuszu Teatru Brama, ale też w ramach polsko-niemieckiego projektu ID POMERANIA.

Premierowe pokazy "Snu nocy letniej" odbyły się w piątek, sobotę i niedzielę w Rampie Kultury w Goleniowie czyli siedzibie Teatru Brama.

Z Danielem Jacewiczem, założycielem Teatru Brama rozmawiała Małgorzata Frymus.
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Frymus
Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie w 2004 roku, a już rok później została wyróżniona nagrodą za Najlepszy Debiut Aktorski przez Jury Festiwalu Polskiego Filmu Fabularnego w Gdyni za "Masz na imię Justine". Za ten sam obraz na Festiwalu Filmowym w Mons w Belgii, otrzymała nagrodę za Najlepszą Rolę Kobiecą. Ta kreacja zaważyła nie tylko na jej karierze, ale i życiu.

Aktorka Anna Cieślak walczy o prawa ciężko doświadczonych kobiet, działając w Fundacji La Strada. Zapewne właśnie dlatego tak koncertowo zagrała w kolejnej odsłonie serialu "Szadź" żonę seryjnego mordercy, w którego rolę wcielał się Maciej Sztur.

Pochodzi ze Szczecina i tęskni za jego przestrzenią.
Posłuchaj rozmowy Katarzyny Wolnik-Sayny