Zwycięstwo i dwie porażki - to dorobek polskich tenisistów po pierwszym dniu turnieju Pekao Szczecin Open. We wtorek wieczorem ten bilans może poprawić Kamil Majchrzak, który jako ostatni z biało-czerwonych przystąpi do rywalizacji na kortach przy Wojska Polskiego.
Do drugiej rundy awansował Grzegorz Panfil. W poniedziałek Polak pokonał Hiszpana Jose Checa-Calvo 6:2, 6:2. - Wychodził mi przede wszystkim forehand, który jest moją główną bronią. Dobrze i dokładnie serwowałem i to cieszy przed następną rundą - opowiada Panfil.
Do następnej rundy nie dotarł Paweł Ciaś, który przegrał z Włochem Andreą Arnaboldim 4:6, 3:6. W ostatnim poniedziałkowym meczu, przerywanym przez deszcz, Piotr Gadomski nie dał rady pokonać Włocha Potito Starace, któremu uległ 2:6, 3:6.
- Sam do końca nie wiem, jakie błędy popełniałem oprócz tego, że widziałem, że nie kontroluję piłki w taki sposób jaki bym chciał - mówi Gadomski.
We wtorek wieczorem na korcie przy alei Wojska Polskiego pojawi się Kamil Majchrzak. Jego przeciwnikiem będzie Hiszpan Pere Riba. Mecz rozpocznie się nie wcześniej niż o godzinie 19.
Do następnej rundy nie dotarł Paweł Ciaś, który przegrał z Włochem Andreą Arnaboldim 4:6, 3:6. W ostatnim poniedziałkowym meczu, przerywanym przez deszcz, Piotr Gadomski nie dał rady pokonać Włocha Potito Starace, któremu uległ 2:6, 3:6.
- Sam do końca nie wiem, jakie błędy popełniałem oprócz tego, że widziałem, że nie kontroluję piłki w taki sposób jaki bym chciał - mówi Gadomski.
We wtorek wieczorem na korcie przy alei Wojska Polskiego pojawi się Kamil Majchrzak. Jego przeciwnikiem będzie Hiszpan Pere Riba. Mecz rozpocznie się nie wcześniej niż o godzinie 19.

Radio Szczecin