Bogusław Baniak najprawdopodobniej zostanie na swoim stanowisku. Trener pierwszoligowej Floty Świnoujście, po sobotnim, czwartym z kolei meczu bez zwycięstwa, oddał się do dyspozycji zarządu klubu.
We wtorek na temat trudnej sytuacji drużyny piłkarzy na nadzwyczajnym posiedzeniu debatować będzie zarząd klubu. Prezes Floty Edward Rozwałka powiedział w rozmowie z Radiem Szczecin, że nie ma podstaw do zwolnienia trenera.
Jak mówi, porażki drużyny wynikają nie z błędów szkoleniowych, a bardziej z pomyłek sędziowskich czy po prostu braku skuteczności i szczęścia w decydujacych momentach meczu. W zarządzie klubu jest 12 osób. By odwołać trenera, potrzebna jest większość głosów.
Flota Świnoujście obecnego sezonu nie może zaliczyć do udanych - w 13 meczach zanotowała 6 porażek, zajmuje w tabeli 12 miejsce, a od strefy spadkowej dzieli ją zaledwie 1 punkt.
Jak mówi, porażki drużyny wynikają nie z błędów szkoleniowych, a bardziej z pomyłek sędziowskich czy po prostu braku skuteczności i szczęścia w decydujacych momentach meczu. W zarządzie klubu jest 12 osób. By odwołać trenera, potrzebna jest większość głosów.
Flota Świnoujście obecnego sezonu nie może zaliczyć do udanych - w 13 meczach zanotowała 6 porażek, zajmuje w tabeli 12 miejsce, a od strefy spadkowej dzieli ją zaledwie 1 punkt.

Radio Szczecin