Charytatywny mecz między sportowcami na wózkach inwalidzkich a samorządowcami, miejscowymi przedsiębiorcami i koszykarzami kołobrzeskiej Kotwicy zakończył coroczny turniej turniej koszykarski osób niepełnosprawnych STOBUDCUP.
Lepsi okazali się koszykarze niepełnosprawni, którzy wygrali rywalizację 34:22. Podczas imprezy zbierano datki na rehabilitację niepełnosprawnego chłopca Wojtka Kumora
Wicemarszałek województwa Anna Mieczkowska, mimo porażki drużyny VIP-ów nie kryje zadowolenia z tej rywalizacji.
- Ta walka była bardzo zażarta. Myśmy obserwowali, jak pięknie się poruszają, jak mają wypracowaną technikę i strategię.
Te słowa potwierdza Tomasz Mrożek, który kilkanaście lat grał w ekstraklasie, a obecnie jest II trenerem Kotwicy Kołobrzeg.
- Nie wiedziałem, jak się poruszać. Przez wiele lat te rzuty się oddawało, a teraz trzeba dwa razy więcej siły. Zdarzało się, ze piłki latały po trybunach.
Najlepszym zawodnikiem turnieju wśród niepełnosprawnych koszykarzy okazał się Mariusz Szklarski, dla którego charytatywny cel imprezy był ważniejszy niż samo zwycięstwo w turnieju.
- Nie byliśmy dosyć gościnni. Nie daliśmy szans naszym przeciwnikom, ale była zabawa, szczytny był cel.
Obok kołobrzeżan w zawodach uczestniczyli sportowcy na wózkach inwalidzkich z Gdyni, Gdańska i Szczecina. Cały turniej wygrali gospodarze.
Wicemarszałek województwa Anna Mieczkowska, mimo porażki drużyny VIP-ów nie kryje zadowolenia z tej rywalizacji.
- Ta walka była bardzo zażarta. Myśmy obserwowali, jak pięknie się poruszają, jak mają wypracowaną technikę i strategię.
Te słowa potwierdza Tomasz Mrożek, który kilkanaście lat grał w ekstraklasie, a obecnie jest II trenerem Kotwicy Kołobrzeg.
- Nie wiedziałem, jak się poruszać. Przez wiele lat te rzuty się oddawało, a teraz trzeba dwa razy więcej siły. Zdarzało się, ze piłki latały po trybunach.
Najlepszym zawodnikiem turnieju wśród niepełnosprawnych koszykarzy okazał się Mariusz Szklarski, dla którego charytatywny cel imprezy był ważniejszy niż samo zwycięstwo w turnieju.
- Nie byliśmy dosyć gościnni. Nie daliśmy szans naszym przeciwnikom, ale była zabawa, szczytny był cel.
Obok kołobrzeżan w zawodach uczestniczyli sportowcy na wózkach inwalidzkich z Gdyni, Gdańska i Szczecina. Cały turniej wygrali gospodarze.

Radio Szczecin