To był polski bokserski wieczór w Chicago. Na gali rozegranej w piątek mistrzostwo świata kategorii junior ciężkiej organizacji WBC obronił Krzysztof "Diablo" Włodarczyk.
Wygrał z Włochem Giacobbe Fragomenim, który nie dotrwał do końca pojedynku. Zwycięstwo odniósł także drugi z Polaków Andrzej Fonfara. Obaj nasi bokserzy byli zdecydowanymi faworytami.
Przez sześć rund Włodarczyk zdecydowanie górował nad swoim rywalem. Do siódmego starcia Fragomeniego nie dopuścił sędzia. Zdaniem Polaka, ta decyzja była trochę za wcześnie. - Mógł dopuścić go do następnej rundy i zobaczyć jak wygląda rozcięcie, chociaż było ono bardzo głębokie i nie wiadomo, jak by się skończyło - powiedział Włodarczyk po walce.
Przez nokaut w drugiej rundzie, wygrał Andrzej Fonfara, który od kilku lat z powodzeniem walczy w Stanach Zjednoczonych w kategorii półciężkiej. Polak pokonał Kolumbijczyka Samuela Millera.
Przez sześć rund Włodarczyk zdecydowanie górował nad swoim rywalem. Do siódmego starcia Fragomeniego nie dopuścił sędzia. Zdaniem Polaka, ta decyzja była trochę za wcześnie. - Mógł dopuścić go do następnej rundy i zobaczyć jak wygląda rozcięcie, chociaż było ono bardzo głębokie i nie wiadomo, jak by się skończyło - powiedział Włodarczyk po walce.
Przez nokaut w drugiej rundzie, wygrał Andrzej Fonfara, który od kilku lat z powodzeniem walczy w Stanach Zjednoczonych w kategorii półciężkiej. Polak pokonał Kolumbijczyka Samuela Millera.

Radio Szczecin