Justyna Kowalczyk nie wystartuje w sobotę w zawodach w Oberhofie, inaugurującym cykl Tour de Ski w biegach narciarskich.
Polka w ten sposób protestuje przeciwko zmianom w programie zawodów, wprowadzonym przez organizatorów.
Nasza znakomita biegaczka jest rozczarowana tym, że z powodu problemów ze śniegiem organizatorzy zrezygnowali z zaplanowanego na niedzielę 10-kilometrowego biegu pościgowego stylem klasycznym, w którym nasza zawodniczka czuje się bardzo dobrze. Przygotowali natomiast tylko półtorakilometrową pętlę dla sprintu stylem dowolnym.
Zdaniem jej trenera Aleksandra Wierietielnego, taki układ faworyzuje Norweżki. Jak powiedział w rozmowie z TVN24 trener biegaczki, pogoda jest tylko wymówką dla organizatorów, a wszystko zostało ukartowane przeciwko Justynie Kowalczyk.
Polski Związek Narciarski popiera Justynę Kowalczyk. PZN myśli nawet o złożeniu oficjalnego protestu do Międzynarodowej Federacji Narciarskiej.
- Nie zmienia się zasad w czasie zawodów - powiedział TVN24 sekretarz generalny związku Grzegorz Mikuła. - Nie ma równowagi między biegiem stylem klasycznym, a stylem łyżwowym i trzeba na to zwrócić uwagę.
Dodał też, że Kowalczyk i ludzie z jej sztabu mogą liczyć na pomoc związku w zmianie programu przygotowań do igrzysk olimpijskich w Soczi.
Justyna Kowalczyk jest czterokrotną triumfatorką Tour de Ski.
TVN24/x-news
Nasza znakomita biegaczka jest rozczarowana tym, że z powodu problemów ze śniegiem organizatorzy zrezygnowali z zaplanowanego na niedzielę 10-kilometrowego biegu pościgowego stylem klasycznym, w którym nasza zawodniczka czuje się bardzo dobrze. Przygotowali natomiast tylko półtorakilometrową pętlę dla sprintu stylem dowolnym.
Zdaniem jej trenera Aleksandra Wierietielnego, taki układ faworyzuje Norweżki. Jak powiedział w rozmowie z TVN24 trener biegaczki, pogoda jest tylko wymówką dla organizatorów, a wszystko zostało ukartowane przeciwko Justynie Kowalczyk.
Polski Związek Narciarski popiera Justynę Kowalczyk. PZN myśli nawet o złożeniu oficjalnego protestu do Międzynarodowej Federacji Narciarskiej.
- Nie zmienia się zasad w czasie zawodów - powiedział TVN24 sekretarz generalny związku Grzegorz Mikuła. - Nie ma równowagi między biegiem stylem klasycznym, a stylem łyżwowym i trzeba na to zwrócić uwagę.
Dodał też, że Kowalczyk i ludzie z jej sztabu mogą liczyć na pomoc związku w zmianie programu przygotowań do igrzysk olimpijskich w Soczi.
Justyna Kowalczyk jest czterokrotną triumfatorką Tour de Ski.
TVN24/x-news

Radio Szczecin