"Wolność dla polskiego patrioty” – pod takim hasłem działacze szczecińskiej opozycji antykomunistycznej protestowali na Placu Solidarności przeciwko skazaniu Adama Borowskiego, byłego opozycjonisty z czasów PRL.
Borowski został prawomocnie skazany na pół roku więzienia w zawieszeniu za zniesławienie Romana Giertycha, zarzucając mu współpracę z przestępcami i odmówił złożenia sądowych przeprosin.
Protestujący podkreślali działalność Borowskiego w podziemiu solidarnościowym w czasie stanu wojennego.
Potępiamy dyktatorskie metody działania rządu – mówił Leszek Duklanowski, radny sejmiku województwa zachodniopomorskiego.
- Obecnie ekipa Tuska i Żurka próbuje - jak za czasów komunistycznych - wsadzić do więzienia Adama Borowskiego za to, że skrytykował działania Romana Giertycha. Tak jak w latach 70. i 80. za mówienie i pisanie prawdy komuniści wsadzali Polaków do więzień, obecnie ludzie Tuska wracają do tych samych metod z okresu PRL-u - mówi Duklanowski.
Do członków Solidarności zaapelował także były działacz opozycji Andrzej Kropopek.
- Cała Solidarność, nie tylko nasza zachodniopomorska, powinna stanąć murem za tym człowiekiem. To jest człowiek, który poświęcił swoje zdrowie, życie i czas dla Solidarności i dla Polski. I dzisiaj powinniśmy pokazać to, że jesteśmy za nim - mówi Kropopek.
Pod apelem, który ma trafić m.in. do Kancelarii Prezydenta, podpisało się 60 osób. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że decyzję w sprawie ewentualnego ułaskawienia podejmie po zapoznaniu się z opiniami prawnymi w przyszłym tygodniu.
Protestujący podkreślali działalność Borowskiego w podziemiu solidarnościowym w czasie stanu wojennego.
Potępiamy dyktatorskie metody działania rządu – mówił Leszek Duklanowski, radny sejmiku województwa zachodniopomorskiego.
- Obecnie ekipa Tuska i Żurka próbuje - jak za czasów komunistycznych - wsadzić do więzienia Adama Borowskiego za to, że skrytykował działania Romana Giertycha. Tak jak w latach 70. i 80. za mówienie i pisanie prawdy komuniści wsadzali Polaków do więzień, obecnie ludzie Tuska wracają do tych samych metod z okresu PRL-u - mówi Duklanowski.
Do członków Solidarności zaapelował także były działacz opozycji Andrzej Kropopek.
- Cała Solidarność, nie tylko nasza zachodniopomorska, powinna stanąć murem za tym człowiekiem. To jest człowiek, który poświęcił swoje zdrowie, życie i czas dla Solidarności i dla Polski. I dzisiaj powinniśmy pokazać to, że jesteśmy za nim - mówi Kropopek.
Pod apelem, który ma trafić m.in. do Kancelarii Prezydenta, podpisało się 60 osób. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że decyzję w sprawie ewentualnego ułaskawienia podejmie po zapoznaniu się z opiniami prawnymi w przyszłym tygodniu.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin