Koniec z dyskryminacją i mobbingiem na polskich uczelniach - mówi ministerstwo nauki i szkolnictwa wyższego. Resort zaprezentował przygotowany wspólnie ze studentami pakiet antydyskryminacyjny. Zmiany mają zwiększyć bezpieczeństwo uczniów i pracowników szkół wyższych.
Rzecznik praw studentów na każdej uczelni, co najmniej 30 procent reprezentantów każdej płci w uczelnianych gremiach oraz obowiązek stosowania żeńskich form w dokumentach. To część rozwiązań proponowanych przez ministerstwo nauki i szkolnictwa wyższego w pakiecie antydyskryminacyjnym. Nad propozycjami przez kilka miesięcy pracowali naukowcy oraz przedstawiciele studentów.
Członkini Rady do spraw kobiet w szkolnictwie wyższym i nauce profesor Małgorzata Niewiadomska-Cudak z Uniwersytetu Vizja uważa, że to zmiany w dobrym kierunku.
- Będzie to bardzo ważne, gdyż na przykład, jeżeli chodzi o uczelnie techniczne, tam jest więcej mężczyzn, a na uczelniach humanistycznych - więcej kobiet, więc myślę, że to dotyczy i kobiet, i mężczyzn. Mądrość nie ma płci - mówi Niewiadomska-Cudak.
Teraz pakiet ma trafić do konsultacji społecznych. Resort chce go wpisać do ustawy o szkolnictwie wyższym, która ma być znowelizowana do końca roku.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Członkini Rady do spraw kobiet w szkolnictwie wyższym i nauce profesor Małgorzata Niewiadomska-Cudak z Uniwersytetu Vizja uważa, że to zmiany w dobrym kierunku.
- Będzie to bardzo ważne, gdyż na przykład, jeżeli chodzi o uczelnie techniczne, tam jest więcej mężczyzn, a na uczelniach humanistycznych - więcej kobiet, więc myślę, że to dotyczy i kobiet, i mężczyzn. Mądrość nie ma płci - mówi Niewiadomska-Cudak.
Teraz pakiet ma trafić do konsultacji społecznych. Resort chce go wpisać do ustawy o szkolnictwie wyższym, która ma być znowelizowana do końca roku.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin