Szczecińsko warszawski debel Marcin Matkowski i Mariusz Fyrstenberg awansował do II rundy grupy I strefy Euro-Afrykańskiej Pucharu Davisa. Tenisiści pokonali w Moskwie Rosjan Konstantina Krawczuka i Karena Chaczanowa 2:6, 6:4, 6:1, 6:0.
Za dwa miesiące Polacy zmierzą się z Chorwatami. Matkowski uważa, że razem z Fyrstenbergiem mają duże szanse na wygraną.
- Dobrze, że ten mecz odbędzie się w Polsce. Bardzo lubimy grać w kraju. Kibice zawsze bardzo nam pomagają i mam nadzieję, że w tym roku też bardzo nam pomogą w awansie do grupy światowej - mówi Matkowski.
W pierwszej turze meczów singlowych, Jerzy Janowicz pokonał Chaczanowa, a Przysiężny musiał uznać wyższość Dmitrija Tursunova z Rosji.
By po raz pierwszy znaleźć się w elicie tych rozgrywek, biało-czerwoni muszą nie tylko wygrać w Moskwie, ale i w kwietniu pokonać Chorwację, a następnie zwyciężyć z jednym z zespołów, które będą się bronić przed spadkiem z Grupy Światowej.
- Dobrze, że ten mecz odbędzie się w Polsce. Bardzo lubimy grać w kraju. Kibice zawsze bardzo nam pomagają i mam nadzieję, że w tym roku też bardzo nam pomogą w awansie do grupy światowej - mówi Matkowski.
W pierwszej turze meczów singlowych, Jerzy Janowicz pokonał Chaczanowa, a Przysiężny musiał uznać wyższość Dmitrija Tursunova z Rosji.
By po raz pierwszy znaleźć się w elicie tych rozgrywek, biało-czerwoni muszą nie tylko wygrać w Moskwie, ale i w kwietniu pokonać Chorwację, a następnie zwyciężyć z jednym z zespołów, które będą się bronić przed spadkiem z Grupy Światowej.

Radio Szczecin