Zachodniopomorski Związek Piłki Nożnej powołał czterech "łowców talentów". Skauci będą jeździli na mecze w młodzieżowych ligach, turniejach w naszym województwie i tam szukali zdolnych zawodników.
Największy lokalny klub, Pogoń Szczecin, boi się jednak, że z tego powodu piłkarze, zamiast do Dumy Pomorza, trafią do zespołów spoza regionu.
Wyselekcjonowani zawodnicy będą występować w międzywojewódzkich rozgrywkach. - Tam ich talent mogą dostrzec dobre kluby - tłumaczy Dariusz Królikowski, dyrektor biura ZZPN. - Rzadko kto ogląda ich w grze, ponieważ grają w takich ligach, z którymi nie rywalizują największe drużyny w regionie, czyli Pogoń czy Flota.
Włodzimierzowi Obstowi, trenerowi grup młodzieżowych w szczecińskiej Pogoni nie podoba się, że skauci związku pracują też dla klubów spoza regionu.
- Jest współpraca z Lechem Poznań, Legią Warszawa. Boję się, że ci chłopcy mogą trafić do dobrego klubu, ale niekoniecznie do Pogoni - uważa Obst.
Zarzuty odpiera jeden ze skautów Piotr Rabe, który pracuje także dla szkółki Futbol Akademia. Ta ma podpisaną umowę m.in. z Lechem Poznań.
- Te kontrakty nie są związane z zawodnikami, dotyczą np. udostępniania obiektów przez te drużyny - tłumaczy Rabe.
Skauci na razie nie będą otrzymywać wynagrodzenia. Związek pokryje jedynie koszty pracy, np. dojazdów na mecze.
Wyselekcjonowani zawodnicy będą występować w międzywojewódzkich rozgrywkach. - Tam ich talent mogą dostrzec dobre kluby - tłumaczy Dariusz Królikowski, dyrektor biura ZZPN. - Rzadko kto ogląda ich w grze, ponieważ grają w takich ligach, z którymi nie rywalizują największe drużyny w regionie, czyli Pogoń czy Flota.
Włodzimierzowi Obstowi, trenerowi grup młodzieżowych w szczecińskiej Pogoni nie podoba się, że skauci związku pracują też dla klubów spoza regionu.
- Jest współpraca z Lechem Poznań, Legią Warszawa. Boję się, że ci chłopcy mogą trafić do dobrego klubu, ale niekoniecznie do Pogoni - uważa Obst.
Zarzuty odpiera jeden ze skautów Piotr Rabe, który pracuje także dla szkółki Futbol Akademia. Ta ma podpisaną umowę m.in. z Lechem Poznań.
- Te kontrakty nie są związane z zawodnikami, dotyczą np. udostępniania obiektów przez te drużyny - tłumaczy Rabe.
Skauci na razie nie będą otrzymywać wynagrodzenia. Związek pokryje jedynie koszty pracy, np. dojazdów na mecze.

Radio Szczecin