Dotacja na sport w Szczecinie jest zbyt mała aby mogła wystarczyć na działalność stowarzyszeń związanych z kulturą fizyczną - uważają działacze sportowi. W porównaniu do ubiegłego roku jest to suma mniejsza o prawie 3 miliony złotych i wynosi niespełna 8 milionów złotych. Jest to około 1% środków w budżecie miasta. Wszystkie organizacje ograniczyły już szkolenie młodzieży, brakuje pieniędzy na działalność organizacyjną, co odbija się na wynikach sportowych. Działacze największych szczecińskich klubów sportowych zwrócili się do prezydenta Szczecina Mariana Jurczyka o zabezpieczenie dodatkowej kwoty z budżetu miasta na zadania związane z kulturą fizyczną i sportem. Pod apelem w tej sprawie podpisali się prezes Miejskiego Klubu Lekoatletycznego - Paweł Bartnik, dyrektor Morza Szczecin - Janusz Kamiński, dyrektor Łącznościowca Szczecin - Mariusz Dobrzeniecki i prezes Szczecińskiego Klubu Koszykówki - Piotr Lewandowski.

Radio Szczecin