Piłkarze Pogoni Szczecin nie wyjechali na ostatni ligowy mecz w tym sezonie. Dziś nie dojdzie zatem do spotkania portowego klubu z Ruchem Chorzów. Do Chorzowa wyjechał tylko trener Pogoni, Jerzy Wyrobek. Piłkarze po usłyszeniu informacji na temat sytuacji finansowej w klubie i braku możliwości opłacenia kosztów związanych z tym pojedynkiem rozeszli się do domów. Nie byli jednak zachwyceni decyzją kierownictwa klubu, wyrażając chęć wyjazdu do Chorzowa. Decyzję o odwołaniu przyjazdu Pogoni w Chorzowie przyjęto spokojnie. "Nie mamy żadnych pretensji. Kiedy w klubie nie ma w ogóle pieniędzy to nie ma wyjścia - powiedział rzecznik "niebieskich" Jacek Blok. "Po prostu rozumiemy tę decyzję. Sami też borykamy się z finansowymi kłopotami, a parę lat temu przeżyliśmy podobną sytuację. Tyle, że w ostatniej chwili udało się nam uzbierać pieniądze niezbędne do wyjazdu na mecz" - dodał Blok Decyzja o weryfikacji wyniku meczu i ewentualnej karze dla Pogoni zapadnie jutro.

Radio Szczecin