Radio SzczecinRadio Szczecin » Sport
  Reklama  
Zobacz

Artur Dyczewski w akcji. (foto:G.Kaźmierczak)
Artur Dyczewski w akcji. (foto:G.Kaźmierczak)
Piotr Dykiert doskonale radził sobie jako napastnik. (foto:G.Kaźmierczak)
Piotr Dykiert doskonale radził sobie jako napastnik. (foto:G.Kaźmierczak)
Niespodzianki niestety nie było. W towarzyskim meczu piłkarskim reprezentacja szczecińskich dziennikarzy przegrała z zespołem Pogoni 4 do 8. Rywalem szczecińskich "kaczek" miał być pierwszoligowy zespół Pogoni jednak ostatecznie na murawę stadionu przy ulicy Twardowskiego wybiegło tylko trzech obecnych portowców: Sławomir Olszewski, Mariusz Misiura i Maciej Bednarek. Piłkarze Pogoni mieli wsparcie w kadrze trenerskiej i sztabie medycznym. Umiejętnościami piłkarskimi czarowali rywali trenerzy: Jerzy Wyrobek, Siergiej Szypowski i Adam Benesz oraz masażyści Dariusz Dalke i Stanisław Mazuro. Niezwykle ambitni dziennikarze bardzo starali się osiągnąć korzystny wynik ale mając duże braki kondycyjne i szybkościowe nie byli w stanie nawiązać równorzędnej walki. Dlatego też zdobycie czterech bramek należy uznać za spory sukces. 2 gole zdobył najlepszy w naszych szeregach Jarosław Marendziak z TVP Szczecin . Pozostałe bramki strzelili Sebastian Roszkowski z radia PSR oraz Jakub Lisowski z Gazety Wyborczej. Kilka okazji do zdobycia bramek miał Piotr Dykiert z Polskiego Radia Szczecin jednak mojemu redakcyjnemu koledze na przeszkodzie stawał bramkarz rywali lub poprzeczka. Ze swojego występu może być także zadowolony inny przedstawiciel naszej rozgłośni Tomasz Chaciński, który w pierwszej połowie grał na pozycji stopera, a w drugiej odsłonie znakomicie spisał się między słupkami broniąc kilka groźnych strzałów portowców. Niestety autor niniejszej relacji nie może wtorkowego występu zaliczyć do udanych, gdyż popełnił wiele prostych błędów i wyraźnie odstawał kondycyjnie często nie nadążając za akcjami przeciwnika. W sumie na stadionie przy ulicy Twardowskiego było dużo dobrej zabawy i mało dobrego futbolu. Po meczu zespół dziennikarzy za swoją sportową postawę otrzymał pamiątkową paterę z autografami wszystkich uczestników spotkania. Zgodnie z dobrymi obyczajami po sportowym pojedynku wszyscy jego bohaterowie poddali się nieobowiązkowym badaniom antydopingowym. Badania wykazały, że żaden z piłkarzy obu drużyn nie brał niedozwolonych środków dopingowych. Tak więc po raz kolejny wygrał sport.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty