Dwunastu trenujących w Widzewie piłkarzy nie pojechało z zespołem do Świnoujścia, gdzie w sobotę łódzka drużyna zagra w meczu drugiej rundy Pucharu Polski z miejscową Flotą. Piłkarze odmówili wyjazdu z drużyną, ponieważ nie mają podpisanych kontraktów. Z tych powodów do Świnoujścia nie pojechali Piotr Włodarczyk, Grzegorz Bonk, Sylwester Czereszewski, Grzegorz Kaliciak, Sławomir Nazaruk, Patryk Rachwał, Michał Stasiak i Krzysztof Brodecki. Nad morze z Widzewem nie pojedzie również trójka Brazylijczyków - Lelo, Juliano i Celio Cardoso, ponieważ do Polski nie dotarły jeszcze ich certyfikaty. Z tego samego powodu w sobotę nie zagra Zbigniew Wyciszkiewicz, który ostatnio występował w Stanach Zjednoczonych. W ich miejsce do Świnoujścia pojechało kilku zawodników, którzy do tej pory występowali w czwartoligowych rezerwach. Do autokaru wsiedli też m.in.: Zbigniew Robakiewicz, Piotr Mosór, Jerzy Podbrożny, Marek Walburg i Rafał Pawlak, którzy mają ważne umowy z Widzewem.

Radio Szczecin