Nie będzie kolejnego przełożenia meczu Pogoni z Groclinem w rozgrywkach piłkarskiego Pucharu Ekstraklasy. Mimo mgły, która wciąż zalega na boisku w Grodzisku Wielkopolskim, mecz rozpocznie się o wyznaczonej porze. Podopieczni trenera Mariusza Kurasa zagrają z Groclinem w osłabionym składzie, ale jak twierdzi szkoleniowiec Pogoni - zespół chce powalczyć o punkty w tym meczu. W związku z przełożeniem terminu meczu z Groclinem - Pogoń rozegra dwa spotkania w ciągu dwóch dni. Ze względu na to, że w sobotę z Polski wyjeżdżają pozostali brazylijczycy występujący w Pogoni, mecz z Arką musi się odbyć w ustalonym wcześniej terminie - podkreśla wiceprezes Pogoni Marek Pawlak. Dla Pogoni będą to ostatnie oficjalne mecze w tym roku. Dzisiejsze spotkanie z Groclinem rozpocznie się o 13-ej, a piątkowy mecz z Arką w Gdyni zaplanowano na 19-tą.

Radio Szczecin