Policzanki pokonały ostatnią drużynę w tabeli - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3:1.
Mistrz Polski przegrał w Policach tyle samo spotkań, co KSZO Ostrowiec Świętokrzyski wygrało na wyjazdach, więc drużyna Chemika była zdecydowanym faworytem tego meczu. Policzanki przegrały pierwszego seta 25:19. W następnych gospodynie przełamały jednak wynik. Wygrały trzy sety z rzędu (25:18; 25:10; 25:14) i potwierdziły swoją klasę.
Siatkarki Chemika Police utrzymują pozycję lidera w tabeli Ligi Siatkówki Kobiet. Mają na koncie 53 punkty i nad drugą w tabeli ekipą Developres SkyRes Rzeszów mają obecnie 6 punktów przewagi. Drużyna z Ostrowca Świętokrzyskiego jest w tabeli ostatnia i ma zaledwie 8 oczek na koncie.
Najlepszą siatkarką sobotniego meczu była przyjmująca Chemika Martyna Grajber, która z KSZO zastąpiła kontuzjowaną Aleksandrę Krzos i grała na pozycji libero. Jak mówi Martyna Grajber pomimo dobrego występu lepiej na parkiecie czuje się jako przyjmująca.
- Myślę, że zdecydowanie lepiej się czuję jako przyjmująca, zresztą to też dzisiaj było widać. Libero się cechuje dużo lepszą obroną. Starałam się jak najlepiej pomóc drużynie i robić spokojnie swoje, bo tak naprawdę najważniejszą częścią było utrzymanie przyjęcia. Myślę, że dziewczyny sobie w takim meczu spokojnie poradzą na siatce. Jeżeli tylko starałyśmy się ograniczyć nasze błędy indywidualne to wynik był na naszą korzyść. Troszkę więcej skupienia i atencji i udało się wyciągnąć te trzy sety dla nas - mówiła po spotkaniu Grajber.
Siatkarki Chemika po wygranej z KSZO nadal zajmuja pierwsze miejsce w tabeli. W kolejnym ligowym meczu policzanki w piątek na wyjeździe zagrają z Volley Wrocław. Wcześniej bo już we wtorek siatkarki Chemika Police w ostatnim meczu Ligi Mistrzyń zmierzą się w stolicy Rosji z zespołem Dynamo Moskwa.
Siatkarki Chemika Police utrzymują pozycję lidera w tabeli Ligi Siatkówki Kobiet. Mają na koncie 53 punkty i nad drugą w tabeli ekipą Developres SkyRes Rzeszów mają obecnie 6 punktów przewagi. Drużyna z Ostrowca Świętokrzyskiego jest w tabeli ostatnia i ma zaledwie 8 oczek na koncie.
Najlepszą siatkarką sobotniego meczu była przyjmująca Chemika Martyna Grajber, która z KSZO zastąpiła kontuzjowaną Aleksandrę Krzos i grała na pozycji libero. Jak mówi Martyna Grajber pomimo dobrego występu lepiej na parkiecie czuje się jako przyjmująca.
- Myślę, że zdecydowanie lepiej się czuję jako przyjmująca, zresztą to też dzisiaj było widać. Libero się cechuje dużo lepszą obroną. Starałam się jak najlepiej pomóc drużynie i robić spokojnie swoje, bo tak naprawdę najważniejszą częścią było utrzymanie przyjęcia. Myślę, że dziewczyny sobie w takim meczu spokojnie poradzą na siatce. Jeżeli tylko starałyśmy się ograniczyć nasze błędy indywidualne to wynik był na naszą korzyść. Troszkę więcej skupienia i atencji i udało się wyciągnąć te trzy sety dla nas - mówiła po spotkaniu Grajber.
Siatkarki Chemika po wygranej z KSZO nadal zajmuja pierwsze miejsce w tabeli. W kolejnym ligowym meczu policzanki w piątek na wyjeździe zagrają z Volley Wrocław. Wcześniej bo już we wtorek siatkarki Chemika Police w ostatnim meczu Ligi Mistrzyń zmierzą się w stolicy Rosji z zespołem Dynamo Moskwa.

Radio Szczecin