Piłkarki ręczne Pogoni nie zawiodły kibiców i zdobyły komplet punktów w meczu z UKS-em Kościerzyna w rozgrywkach o mistrzostwo Polski. Szczecinianki pokonały ostatni w tabeli zespół Superligi 39:22 prowadząc do przerwy 23:8.
To dopiero czwarte zwycięstwo ekipy chorwackiego trenera Nevena Hrupca we własnej hali w tym sezonie ligowych zmagań. Do sukcesu siódemkę Pogoni poprowadziły Oktawia Płomińska i Agata Cebula zdobywając po 8 goli. Niedzielne spotkanie było wyjątkowe dla środkowej rozgrywającej Agaty Cebuli, która grała także na lewym skrzydle zmieniając w czasie gry podstawową skrzydłową Oktawię Płomińską.
- Wiedziałam o tym, że mogę wejść na lewe skrzydło. W przypadku braku Darii Zawistowskiej, w takim meczu, gdzie jest ciągła kontra i dużo biegania - trzeba dać Oktawii zmianę, bo dziewczyna się "zajedzie", a nie o to nam chodzi. Dla mnie nowe przeżycie. Fajnie, że udało mi się pomóc dziewczynom. Zbyt wiele tam [na skrzydle - przyp. red.] nie trenowałam, ale fajnie, że mogę pomóc - mówiła świeżo po spotkaniu Agata Cebula.
Po dzisiejszej wygranej szczypiornistki Pogoni awansowały na 5 miejsce w tabeli. W kolejnym meczu Superligi szczecinianki 7 marca, na wyjeździe zmierzą się z Energą AZS Koszalin
- Wiedziałam o tym, że mogę wejść na lewe skrzydło. W przypadku braku Darii Zawistowskiej, w takim meczu, gdzie jest ciągła kontra i dużo biegania - trzeba dać Oktawii zmianę, bo dziewczyna się "zajedzie", a nie o to nam chodzi. Dla mnie nowe przeżycie. Fajnie, że udało mi się pomóc dziewczynom. Zbyt wiele tam [na skrzydle - przyp. red.] nie trenowałam, ale fajnie, że mogę pomóc - mówiła świeżo po spotkaniu Agata Cebula.
Po dzisiejszej wygranej szczypiornistki Pogoni awansowały na 5 miejsce w tabeli. W kolejnym meczu Superligi szczecinianki 7 marca, na wyjeździe zmierzą się z Energą AZS Koszalin

Radio Szczecin