Piłkarze Chemika Police przegrali z MKS-em Kluczbork 0:1 w 25. kolejce rozgrywek o mistrzostwo drugiej ligi.
Podopieczni trenera Marka Czerniawskiego stracili jedynego gola po strzale Michała Glanowskiego już w doliczonym czasie gry.
Bramkarz Chemika Mateusz Wiśniewski przyznał, że zbyt późno zobaczył piłkę po zamieszaniu w polu karnym, aby zapobiec utracie gola.
Chemik przegrał z MKS-em Kluczbork 0:1 natomiast prowadząca w tabeli drugiej ligi piłki nożnej Pogoń Szczecin jutro w Jarocinie zmierzy się z tamtejszą Jarotą.
W innym spotkaniu tej kolejki Kotwica Kołobrzeg zremisowała 0:0 z Zagłębiem Sosnowiec.
Bramkarz Chemika Mateusz Wiśniewski przyznał, że zbyt późno zobaczył piłkę po zamieszaniu w polu karnym, aby zapobiec utracie gola.
Chemik przegrał z MKS-em Kluczbork 0:1 natomiast prowadząca w tabeli drugiej ligi piłki nożnej Pogoń Szczecin jutro w Jarocinie zmierzy się z tamtejszą Jarotą.
W innym spotkaniu tej kolejki Kotwica Kołobrzeg zremisowała 0:0 z Zagłębiem Sosnowiec.

Radio Szczecin