Zachodniopomorskie derby pod drugoligowym koszem być może znajdą dziś swój wielki finał. W drugim spotkaniu o prawo gry w I lidze AZS Radex Szczecin będzie podejmować Spójnię Stargard.
Gospodarzom zwycięstwo w dzisiejszym meczu zapewni awans, Spójni da nadzieje na jeszcze jedną konfrontację przed własną publicznością. AZS mimo wysokiego zwycięstwa w pierwszym meczu obawia się dzisiejszej konfrontacji ze Spójnią. Jednak jak twierdzi Maciej Majcherek, innej możliwości jak awans - nie ma.
- Nie wyobrażamy sobie innego rozstrzygnięcia, ale wiadomo, że będzie bardzo ciężko - dodaje skrzydłowy AZS-u Łukasz Biela. - To klasowa drużyna i klasowi zawodnicy.
W Stargardzie - pełna mobilizacja, a o pierwszym meczu wielu już nie pamięta. - Liczy się tylko to, co przed nami - podkreśla najbardziej doświadczony gracz Spójni Wiktor Grudziński. - Wierzę w swój zespół i awans do I ligi. Center Spójni dodaje, że "wnioski z porażki w Stargardzie zostały wyciągnięte, a jakość gry ma się w Szczecinie zmienić.
Początek meczu o godzinie 18 w hali SDS-u.
- Nie wyobrażamy sobie innego rozstrzygnięcia, ale wiadomo, że będzie bardzo ciężko - dodaje skrzydłowy AZS-u Łukasz Biela. - To klasowa drużyna i klasowi zawodnicy.
W Stargardzie - pełna mobilizacja, a o pierwszym meczu wielu już nie pamięta. - Liczy się tylko to, co przed nami - podkreśla najbardziej doświadczony gracz Spójni Wiktor Grudziński. - Wierzę w swój zespół i awans do I ligi. Center Spójni dodaje, że "wnioski z porażki w Stargardzie zostały wyciągnięte, a jakość gry ma się w Szczecinie zmienić.
Początek meczu o godzinie 18 w hali SDS-u.

Radio Szczecin
